Parszywa dwunastka

Wyszkol ich! Zachęć ich! Uzbrój ich!... A potem puść ich naprzeciw nazistom!
The Dirty Dozen (1967)
Chronometraż: 2:29 (149 min)
7.7/10
81 786

brak ocen
7.6/10
1351
7.7/10
77739
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$5 400 000
Opłaty
$45 300 000
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Kenneth Hyman
Operator
Edward Scaife
Kompozytor
Frank De Vol
Artysta
Colin Grimes
Casting
Instalacja
Michael Luciano
Cały zespół (48)

Krótki opis

Wielka Brytania, 1944 rok. Amerykański mjr Reisman (Lee Marvin) ma przygotować do samobójczej misji oddział dwunastu żołnierzy, wybranych spośród aresztantów oczekujących na egzekucję lub skazanych na długoletnie więzienie. Celem ataku ma być zamek we Francji, gdzie przyjeżdżają na urlop wysocy rangą oficerowie niemieccy. W razie powodzenia akcji żołnierzy ma objąć amnestia. Major rozpoczyna intensywny trening dwunastki straceńców, ludzi o różnych temperamentach i charakterach, niechętnych rozkazom i zakazom. Zdobywa jednak ich szacunek.

Co pozostało za kulisami

  • Według scenariusza w jednej ze scen miał grać Clint Walker, ale widząc jego negatywne nastawienie do tej sceny, reżyser Robert Aldrich zarządził zmianę scenariusza, aby w tej scenie grał bohater Donalda Sutherlanda. Właśnie dlatego, jak Sutherland zagrał w tej scenie, został zaangażowany do obsady dramatu wojennego Roberta Altmana „MASH”, co ostatecznie przyniosło mu sławę.
  • W jednej scenie wymagało się, aby bohater Lee Marvina prowadził samochód, a obok na przednim siedzeniu siedział bohater Charlesa Bronsona. Wszystko było już gotowe do kręcenia, brakowało tylko Marvina. Ostatecznie odnaleziono go w karczmie w centrum Londynu, odwieziono na plan i pobudzono kawą, aby się ocknął. Kiedy na planie filmowym Marvin dosłownie wypadł z samochodu, Bronson krzyknął: „Cholera, Li, po prostu cię zabiję!”.
  • Lee Marvin był konsultantem ds. mundurów wojskowych i broni, starał się, aby wojna w filmie była pokazana jak najrealistyczniej i narzekał na fałszywość niektórych scen (np. gdy jedna postać odbiera drugiemu bagnet). Reżyser Robert Aldrich odpowiedział tylko, że cały scenariusz jest niedorzeczny i absurdalny, a w momencie wychodzenia z kina widzowie będą tak wstrząśnięci scenami akcji, wybuchami i śmiercią, że nie będą myśleć o błędach w filmie.
  • Podczas budowy dekoracji zamku odpowiedni dział prześcignął samego siebie. Według scenariusza zamek miał zostać zniszczony, ale dekoracje zostały wykonane tak solidnie, że do zniszczenia potrzeba byłoby 70 ton materiału wybuchowego, dlatego trzeba było ponownie zbudować część budynku – tym razem z korka.
  • Robert Aldrich został poinformowany, że może zostać uwzględniony na liście nominowanych do nagrody „Oscar” w kategorii „najlepszy reżyser”, jeśli wyciął z filmu scenę z bohaterem Jima Browna, który rzuca granatami do schronu przeciwlotniczego (wewnątrz ukrywały się kobiety z dziećmi i nie miały szans na przeżycie przy wybuchu granatów). Aldrich nie wyciął sceny, aby pokazać okrucieństwo wojny.
  • Robert Aldrich nakazał aktorom zmienić nowoczesne fryzury na te, które odpowiadałyby czasowi i miejscu wskazanym w scenariuszu. Marvin natychmiast się ogolił, a reszta wolała po prostu zostawić fryzury, które już nosili, tylko trochę je skrócić. Aldrich dwa razy wszystkim powtórzył, że ich wygląd nie odpowiada wizerunkowi, i w końcu nakazał wszystkim aktorom albo zrobić tak, jak powiedział, albo w następnej kolejności przynieść swoich prawników.
  • Pewnego razu na przyjęciu w Londynie Lee Marvin tak się upił, że zaproponował starszej kobiecie niestosowną propozycję, w wyjątkowo wulgarny sposób. Ponieważ mówił niewyraźnie, poprosiła go uprzejmie, aby powtórzył, co też uczynił. Kobieta okazała się ciotką Seana Connery’ego, który również był obecny na tym przyjęciu. Właśnie szedł w kierunku miejsca, w którym znajdował się Marvin, gdy zatrzymał go producent Kenneth Hayman słowami: „Sean, tylko go nie bij po twarzy, jutro rano ma kręcić sceny z bliska”. Connery, kiedy wyjaśniono mu, co się stało, tylko się roześmiał i wypuścił jakiś żart w kierunku wszystkich producentów w ogóle.
  • Praca nad filmem przeciągnęła się na tak długo, że Jim Brown zaczął obawiać się, że nie zdąży na treningi przed rozpoczęciem sezonu futbolowego 1965-1966. Z czasem kierownictwo NFL zaczęło grozić Brownowi karą i dyskwalifikacją, jeśli natychmiast nie opuści planu zdjęciowego i nie zgłosi się do obozu treningowego. Brown zwołał konferencję prasową i ogłosił zakończenie kariery futbolowej, choć w tamtych latach był uważany za jednego z najlepszych graczy.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.