Ostatnie kuszenie Chrystusa

Jezus staje przed największą pokusą: zostaniem na Ziemi i byciem po prostu normalnym człowiekiem.
The Last Temptation of Christ (1988)
Chronometraż: 2:44 (164 min)
7.5/10
81 019

brak ocen
7.2/10
1216
7.5/10
68000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$7 000 000
Opłaty
$8 373 624
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Barbara De Fina, Harry J. Ufland
Operator
Kompozytor
Artysta
John Beard, John Frankish
Casting
Cis Corman

Krótki opis

Jezus (Willem Dafoe) jest cieślą w okupowanej Judei. Współpracuje z Rzymianami, tworząc krzyże, na których ci wieszają żydowskich buntowników. Tymczasem Judasz Iskariota (Harvey Keitel), pierwotnie wysłany, by ukarać Jezusa za zdradę rodaków, dostrzega w nim jednak Mesjasza i nawołuje, by poprowadził swój lud przeciwko rzymskim oprawcom. Jezus się zgadza i wraz z uczniami zaczyna głosić Słowo Boże. Wkrótce zyskuje wielu zwolenników, sam jednak nie jest do końca pewien drogi, jaką powinien obrać.

Co pozostało za kulisami

  • Pierwszą próbę nakręcenia filmu na podstawie książki podjął już w 1983 roku. Zdjęcia filmu z budżetem około 20 mln $ rozpoczęły się w studiu Paramount Pictures. Aidan Quinn miał grać Jezusa, Harvey Keitel – Judę, Sting – Poncjusza Piłata. Ledwie rozpoczęte, zdjęcia zostały przerwane, pomimo już wydanych 3 mln $. Stało się to po serii listów do kierownictwa wytwórni filmowej od ekstremistycznych organizacji chrześcijańskich. Twórców filmu oskarżono o antysemityzm i próbę przedstawienia własnej interpretacji biblijnego tematu z motywami homoseksualnymi. Ta historia głęboko zasmuciła reżysera i rozważał nawet przeprowadzkę do Europy i przejście na kino dokumentalne. W wywiadzie Scorsese z goryczą zauważał, że kinematografia Hollywoodu ostatecznie się skomercjalizowała i mówił: „Mam nadzieję, że kiedyś jednak nakręcę „Ostatnie kuszenie…”, ale nie w tym kraju i nie za pieniądze tego kraju. Wszystko. Zapomnijcie o tym. Ten film i amerykański przemysł filmowy nie mają ze sobą nic wspólnego.” W 1987 roku Scorsese zaczął współpracować z nowym agentem, Michaelem Ovitzem. Ovitz, cieszący się dużym autorytetem i kontaktami w świecie kinematografii, zdołał ruszyć projekt z miejsca. Przy drugiej próbie Scorsese zdołał zainteresować scenariuszem studio Universal Pictures. Kiedy jeden z szefów studia zapytał reżysera, dlaczego zdecydował się nakręcić film właśnie na taki temat, Scorsese odpowiedział, że chce lepiej zrozumieć naturę Chrystusa. Firma zgodziła się wydać pieniądze na projekt, ale tylko pod warunkiem, że kolejny film Scorsese, nakręcony dla Universal Pictures, będzie czysto komercyjny.
  • Pierwszą próbę nakręcenia filmu na podstawie książki Scorsese podjął już w 1983 roku. Zdjęcia do filmu z budżetem około 20 mln dolarów rozpoczęły się w studiu Paramount Pictures. Aidan Quinn miał grać Jezusa, Harvey Keitel — Judasza, a Sting — Poncjusza Piłata. Tuż po rozpoczęciu zdjęcia zostały przerwane, mimo że wydano już 3 mln dolarów. Stało się to po serii listów do kierownictwa firmy filmowej od ekstremistycznych organizacji chrześcijańskich. Twórców obrazu oskarżono o antysemityzm i próbę przekazania własnej interpretacji tematu biblijnego z motywami homoseksualnymi. Ta historia głęboko dotknęła reżysera, który rozważał nawet przeprowadzkę do Europy i przejście na kino dokumentalne. W wywiadzie Scorsese z goryczą zauważył, że kino hollywoodzkie ostatecznie się skomercjalizowało, mówiąc: „Mam nadzieję, że kiedyś jednak nakręcę „Ostatnie kusienie…”, ale nie w tym kraju i nie za pieniądze tego kraju. Koniec. Zapomnijcie o tym. Ten film i amerykański przemysł filmowy nie mają ze sobą nic wspólnego”. W 1987 roku Scorsese zaczął współpracować z nowym agentem, Michaelem Ovitzem. Korzystając ze swoich dużych wpływów i znajomości w świecie kina, Ovitz zdołał ruszyć projekt z miejsca. Za drugiej próby Scorsese zdołał zainteresować scenariuszem studio Universal Pictures. Gdy jeden z szefów studia zapytał reżysera, dlaczego postanowił nakręcić film właśnie na taki temat, Scorsese odpowiedział, że chce lepiej zrozumieć naturę Chrystusa. Firma zgodziła się sfinansować projekt, ale tylko pod warunkiem, że kolejny film Scorsese nakręcony dla Universal Pictures będzie stricte komercyjny.
  • Film oparty jest na prawdziwej historii rabusia banków Brendana Abbotta i jego wspólnika Brendana Berichona.
  • „Ostatnie kuszenie Chrystusa” to adaptacja powieści o tym samym tytule Nikosa Kazandzakisa.
  • Martin Scorsese surowo zakazał palenia na planie zdjęciowym, ponieważ sam cierpi na astmę, a także po to, aby nikt z zewnątrz nie sfotografował aktorów i aktorek w kostiumach postaci biblijnych – dotyczyło to w szczególności Willema Dafoe, który grał Jezusa i który nieustannie palił papierosa.
  • Martin Scorsese najsurowiej zakazał palenia na planie zdjęciowym, ponieważ sam cierpi na astmę i żeby nikt z zewnątrz nie sfotografował aktorów i aktorek w rolach biblijnych postaci – dotyczyło to szczególnie Willema Defoe, który grał Jezusa i palił bez przerwy – z papierosem w ustach.
  • „Ostatnie kusienie Chrystusa” to ekranizacja powieści o tym samym tytule autorstwa Nikosa Kazandzakisa.
  • Epigrafem do filmu są słowa Nikosa Kazandzakisa: „Dwoista natura Chrystusa — największe pragnienie człowieka, by poznać Boga, pragnienie tak ludzkie, a jednocześnie tak nieludzkie… zawsze była dla mnie niepojętą tajemnicą. Od wczesnej młodości moim najgłębszym cierpieniem i źródłem wszystkich moich radości i mąk była nieustanna i bezlitosna bitwa między duchem a ciałem… a moja dusza była areną, na której te dwie armie starły się i skrzyżowały oręż”.
  • Epigrafem filmu są słowa Nikosa Kazandzakisa: „Dualna natura Chrystusa – największa tęsknota człowieka do poznania Boga, tęsknota tak ludzka i jednocześnie tak nieludzka… zawsze była dla mnie niezgłębioną tajemnicą. Od wczesnej młodości moją najgłębszą udręką i źródłem wszystkich moich radości i cierpień była nieustanna i bezlitosna walka między duchem a ciałem… a moja dusza była areną, na której te dwie armie spotkały się i skrzyżowały bronie”.
  • Willem Dafoe przez trzy dni nic nie widział, ponieważ zakroplono mu do oczu specjalne krople, przez które źrenice pozostawały rozszerzone nawet w pełnym słońcu.
  • Martin Scorsese po raz pierwszy przeczytał powieść „Ostatnie kusienie” (1955) Nikosa Kazandzakisa (1883-1957), gdy książkę poleciła mu Barbara Hershey na planie drugiego pełnometrażowego filmu Scorsese (był to kryminalny melodramat z 1972 roku „Berta, zwana Wagonem Towarowym”). Przeczytawszy wiele lat później, że Scorsese w końcu nadarzyła się okazja do nakręcenia tego filmu, zadzwoniła do niego i dosłownie błagała reżysera o rolę Marii Magdaleny. Scorsese przeprowadził z nią nawet próby ekranowe, aby aktorka nie odniosła wrażenia, że obsadza ją jedynie w ramach wdzięczności za to, że to właśnie ona lata temu poleciła mu pierwowzór powieściowy.
  • Będąc doświadczonym kaskaderem, Nash Edgerton prawie wszystkie swoje sztuczki w scenie pościgu wykonał samodzielnie.
  • Martin Scorsese po raz pierwszy przeczytał powieść „Ostatnie kuszenie” (1955) Nikosa Kazandzakisa (1883-1957), kiedy książkę poleciła mu Barbara Hershey na planie drugiego filmu fabularnego Scorsese’ego (była to kryminalna melodrama z 1972 roku „Berta, zwana Wagonem”). Przeczytawszy wiele lat później o tym, że Scorsese w końcu dostał szansę nakręcenia tego filmu, zadzwoniła do niego i zaczęła dosłownie błagać reżysera, żeby zatrudnił ją do roli Marii Magdaleny. Scorsese nawet przeprowadził z nią przesłuchanie, żeby aktorka nie myślała, że zatrudnia ją w podziękowaniu za to, że wiele lat temu to ona poleciła mu powieść-źródło.
  • Budżet filmu był tak niski, że oszczędzać trzeba było dosłownie na wszystkim. W ekipie filmowej brakowało charakteryzatorów, więc Barbara Hershey musiała sama poprawiać sobie mehndi (malowanie ciała henną; w przeciwieństwie do tatuaży jest to ozdoba tymczasowa, ale trzyma się znacznie dłużej niż farba itp.), ponieważ wzory cały czas rozmazywały się pod palącym słońcem.
  • Według Martina Scorsese ostatnie ujęcie filmu zawdzięcza swoje istnienie przypadkowi. Z powodu jakiejś usterki do kamery dostało się światło, które padło na taśmę, co wywołało efekt białej zasłony dokładnie w momencie śmierci Jezusa.
  • Budżet filmu był tak niski, że trzeba było oszczędzać na wszystkim. Na planie filmowym brakowało wizażystów, a Barbarze Hershey musiało samej poprawiać sobie mendi (malarstwo ciała henną; w przeciwieństwie do tatuaży jest to tymczasowa ozdoba, ale utrzymuje się znacznie dłużej niż farba itp.), ponieważ ciągle się rozmazywały pod palącym słońcem.
  • Willem Defoe przez trzy dni nic nie widział, ponieważ zakapano mu do oczu specjalne krople, które rozszerzały źrenice nawet przy jasnym słońcu.
  • Według Martina Scorsese, ostatnia scena filmu zawdzięcza swoje istnienie przypadkowi. Z powodu jakiejś wady do kamery dostało się światło i trafiło na kliszę, co spowodowało efekt białej zasłony w momencie śmierci Jezusa.
  • Budżet filmu był dość skromny, dlatego w scenie w świątyni, kiedy wydaje się, że ze wszystkich stron do Chrystusa zbliżają się Rzymianie, żołnierze we wszystkich scenach byli ci sami i było ich tylko pięciu.
  • Postać Brentona Thwaitesa kręci się w środowiskach przestępczych. Przygotowując się do roli, aktor nawiązał znajomość z człowiekiem, który otrzymał wyrok w bardzo młodym wieku i większość swojego życia spędził za kratkami. Wiele cech Thwaites przejął od niego.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.