Salwador

Salvador (1986)
Chronometraż: 2:3 (123 min)
7.3/10
30 890

brak ocen
7/10
421
7.3/10
25000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$4 500 000
Opłaty
$1 500 000
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Oliver Stone, Bob Morones, Brad H. Aronson, Gerald Green, Derek Gibson, John Daly
Kompozytor
Artysta
Bruno Rubeo
Casting
Bob Morones

Krótki opis

Nominowany do dwóch Oscarów, oparty na wątkach biograficznych fotoreportera Richarda Boyle'a film jest przejmującym, mocnym obrazem, w reżyserii Olivera Stone'a. James Wodds tworzy niezwykle szczerą i pełną emocji kreację. Rok 1980. Mężczyźni, kobiety i dzieci giną w krwawej wojnie domowej w El Salvador... Richard Boyle, goniący za sensacją fotoreporter jedzie tam, by rejestrować kamerą okrucieństwa, ból i horror. Wraz z każdym ujęciem zaczyna dostrzegać tragedię, która budzi w nim nieznane dotychczas uczucia... [opis dystrybutora dvd]

Co pozostało za kulisami

  • Początkowo Oliver Stone chciał obsadzić w roli głównej Marlona Brando (1924-2004), ale rozważał również zaproponowanie jej Paulowi Newmanowi (1925-2008) i Lee Marvinowi (1924-1987). Newmanowi pomysł się spodobał, ale był zajęty innymi projektami. Scenariusz podobał się również Marvinowi, jednak uważał, że jest za stary do tej roli, a dodatkowo nie chciał ciągle podróżować i zmieniać miejsca pobytu, jak tego wymagał film, ze względu na problemy zdrowotne (rok po premierze filmu na ekranach Marvin zmarł na atak serca).
  • Zabójstwo Cathy oparte jest na prawdziwej sprawie w Salwadorze, kiedy cztery amerykańskie zakonnice zostały zgwałcone i zamordowane.
  • Podczas zdjęć nie było ani indywidualnych przyczep w pobliżu planu, w których aktorzy mogliby odpoczywać, ani charakteryzatorów i kostiumografów. Według Belushiego czasami musiał występować we własnych ubraniach.
  • Konsultant pracujący przy filmie został zabity w Salwadorze podczas kręcenia zdjęć.
  • Według Jamesa Woodsa, gdy opuszczał kino po projekcji filmu, podeszła do niego uchodźczyni z Salwadoru i ze łzami w oczach podziękowała mu za to, że w filmie opowiedział o zamordowaniu jej rodziny.
  • Scena wyznania z udziałem bohatera granego przez Jamesa Woodsa była od początku do końca improwizowana. Woods uważał, że to właśnie dzięki tej scenie został nominowany do Oscara.
  • Po odkryciu ślepej amunicji w karabinie, która mogła zaszkodzić jego zdrowiu, James Woods odmówił kontynuowania zdjęć, co wywołało kolejny skandal między aktorami a członkami ekipy filmowej.
  • Odkrywszy w strzelbie ślepy nabój, który mógł zagrozić jego zdrowiu, James Woods odmówił kontynuowania zdjęć, co wywołało kolejny skandal pomiędzy aktorami a członkami ekipy filmowej.
  • Scena wyznania z udziałem bohatera granego przez Jamesa Woodsa była od początku do końca improwizowana. Woods uważał, że właśnie dzięki tej scenie został nominowany do Oscara.
  • Według Jamesa Woodsa, gdy wychodził z seansu filmowego w kinie, podeszła do niego salwadorska uchodźczyni i ze łzami w oczach podziękowała mu za to, że opowiedział w filmie o zabójstwie jej rodziny.
  • Pod koniec filmu pokazano atak kawalerii. Według Jamesa Belushiego reżyser Oliver Stone zapłacił za sceny z końmi 25 000 dolarów z własnych środków.
  • Podstawą scenariusza jest prawdziwa historia Richarda Boyla, dziennikarza i przyjaciela reżysera Olivera Stone’a.
  • Pierwotnie Oliver Stone chciał obsadzić w głównej roli Marlona Brando (1924-2004), ale rozważał również zaproponowanie jej Paulowi Newmanowi (1925-2008) i Lee Marvinowi (1924-1987). Newmanowi pomysł się spodobał, ale okazało się, że jest zajęty innymi projektami. Scenariusz spodobał się również Marvinowi, jednak uznał, że jest zbyt stary do tej roli, a ponadto z powodu problemów zdrowotnych nie chciał nieustannie podróżować i przenosić się z miejsca na miejsce, czego wymagały zdjęcia do filmu (rok po premierze filmu Marvin zmarł na zawał serca).
  • Pod koniec filmu pokazana jest szarża kawalerii. Według Jamesa Belushiego, w zamian za scenę z końmi reżyser Oliver Stone przekazał swoje własne pieniądze w wysokości 25 000 dolarów.
  • Scenariusz oparto na prawdziwej historii Richarda Boyle'a, dziennikarza i przyjaciela reżysera Olivera Stone'a.
  • Podczas kręcenia zdjęć nie było żadnych indywidualnych przyczep w pobliżu planu filmowego, gdzie aktorzy mogliby odpocząć, ani wizażystów z kostiumografami. Według Belushiego, czasami musiał kręcić zdjęcia we własnej odzieży.
  • Scenę, w której Richard Boyle wyciąga z buta ostatnią kasetę z filmem, wymyślił James Woods. Reżyser Oliver Stone zdenerwował się na niego, ponieważ mieli tylko jedno ujęcie i miała to być ostatnia scena ze wszystkich nakręconych, ale scenę z filmu ostatecznie pozostawiono, a później nawet przyznał, że ona mu się podoba.
  • W kwestii finansowania filmu reżyser Oliver Stone napotkał pewne trudności. Musiał zastawić swój dom, ale potem wsparcie finansowe filmowi obiecał brytyjski producent John Daly. Budżet filmu wyniósł nieco poniżej 5 milionów dolarów.
  • Scenę, w której Richard Boyle wyciąga z buta ostatnią kasetę z taśmą, wymyślił James Woods. Reżyser Oliver Stone zdenerwował się na niego, ponieważ mieli tylko jedno podejście, a miała to być ostatnia z wszystkich kręconych scen, jednak nie wyciął jej z filmu, a później nawet przyznał, że mu się podoba.
  • W kwestii finansowania filmu reżyser Oliver Stone napotkał pewne trudności. Musiał zastawić własny dom, jednak później wsparcia finansowego dla produkcji obiecał brytyjski producent John Daily. Budżet filmu wyniósł nieco mniej niż 5 milionów dolarów.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.