5 Dni Wojny

5 Days of War (2011)
Chronometraż: 1:53 (113 min)
3.7/10
29 134

brak ocen
5.7/10
216
5.6/10
15000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$32 000 000
Opłaty
$316 944
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Renny Harlin, Mirza Dawitaia, George Lascu, Koba Nakopia, Davit Imedashvili
Operator
Checco Varese
Kompozytor
Artysta
Marc Greville-Masson
Casting
Nancy Nayor
Instalacja

Krótki opis

Sierpień 2008 roku. Rozpoczyna się wojna Rosji z Gruzją. Film opowiada o odwadze międzynarodowych reporterów i Gruzinów, ukazując prawdziwą cenę militarnego konfliktu. Poruszający i trzymający w napięciu. Obraz ludzi, którzy ryzykując własnym życiem, każdego dnia przesyłają wiadomości z frontu. W roli prezydenta Gruzji wystąpił znakomity aktor, Andy Garcia. [opis dystrybutora dvd]

Co pozostało za kulisami

  • Według Charlina, podczas zdjęć napotkali szereg problemów. Na przykład, ponieważ kręcono w pobliżu rosyjskiej bazy, musieli uzgadniać wykorzystanie sprzętu przy granicy z Osetią Południową, gdyż strona rosyjska dość nieufnie reagowała na loty myśliwców i przejazd kolumny czołgów w pobliżu granicy. Kolejnym wyzwaniem dla ekipy filmowej był brak hoteli i jakichkolwiek innych mieszkań na wynajem, przez co przez pewien czas musieli spać w samochodach. Później zespół otrzymał do dyspozycji małą daczę, w której mieli tylko jedną sypialnię, kuchnię i łazienkę, a wszystko, co niezbędne do życia, było dowożone z innych miejsc.
  • Do roli kozaka Daniil Charlin, bez żadnych przesłuchań, zaprosił swojego dawnego znajomego — fińskiego aktora Mikko Nousiainen, z którym pracował wcześniej przy projekcie „Mannerheim”. Aby wczuć się w rolę, Nousiainen przez dwa miesiące uczęszczał na siłownię, a następnie podczas zdjęć w Gruzji, pod okiem instruktora, uczył się wymawiać frazy w języku rosyjskim. Aktor musiał mówić po rosyjsku po raz pierwszy w życiu i znacznej części kwestii po prostu nie rozumiał. Ponadto, aby stworzyć odpowiedni wizerunek, wykonano mu tymczasowe tatuaże przypominające więzienne.
  • Na początku października 2009 roku pojawiła się informacja, że do jednej z ról w filmie zaproszono hollywoodzkiego aktora Andy'ego Garcia. Według nieoficjalnych wersji krążących w tamtym czasie, zaproponowano mu rolę prezydenta Gruzji, mimo że jest on o 11 lat starszy od Michaiła Saakaszwiliego. Aby przygotować się do zdjęć, Garcia specjalnie trenował mówienie z akcentem, oglądając wystąpienia Saakaszwiliego na YouTube i biorąc lekcje u konsultanta. W listopadzie 2009 roku Michaił Saakaszwili w Kijowie, podczas programu talk-show „Gotov Otvechat” (kanał „Ukraina”), żartując na temat Andy'ego Garcia, powiedział: „on gestykuluje rękami nie mniej niż ja. Myślę, że sobie z tym poradzi”.
  • Na etapie tworzenia filmu oficjalny sponsor projektu nie był znany. Jednak już w trakcie zdjęć pojawiały się opinie o finansowaniu projektu przez władze Gruzji. Tak na przykład lider laburystów Szalwa Natelaszwili stwierdził w gazecie „Alia”, że Saakaszwili przeznaczył na zdjęcia filmu 35 milionów dolarów, co potwierdził osobiście były minister stanu ds. regulowania konfliktów Giorgi Chaindrawa. Z kolei sekretarz generalny gruzińskiej Partii Laburystów Iosef Szatberaszwili twierdził, że Saakaszwili zapłacił twórcom filmu 100 milionów dolarów. W późniejszym czasie gruzińska opozycja również wielokrotnie oskarżała rząd kraju o bycie głównym sponsorem filmu. W październiku 2009 roku rosyjskie gazety rozpowszechniały informacje, że Andy Garcia otrzyma honorarium w wysokości 500 tysięcy dolarów, a Harlin – 450 tysięcy dolarów. W listopadzie 2009 roku Michaił Saakaszwili w Kijowie, w programie talk-show „Gotów Odpowiadać” (kanał telewizyjny „Ukraina”), odpowiedział na pytania widzów, stwierdzając w szczególności, że władze Gruzji nie finansowały tego filmu, ponieważ nie miały funduszy na wsparcie gruzińskiej kinematografii. Ten sam punkt widzenia podzielił się Harlin, oświadczając, że on i jego zespół „nie otrzymali żadnych pieniędzy od rządu Gruzji”. Niemniej jednak, według oficjalnej wersji przedstawionej po premierze filmu, produkcja została sfinansowana przez niezależnych gruzińskich przedsiębiorców, choć nieoficjalnie pojawiały się opinie o udziale w projekcie również kapitału rosyjskiego.
  • Charlin twierdził, że obsadził Ruperta Frienda w głównej roli, ponieważ chciał zdezorientować widzów i pozbawić ich poczucia bezpieczeństwa podczas oglądania filmu, a Friend pasował do tego idealnie — będąc znakomitym aktorem i jednocześnie jednym z „niezużytych nazwisk w Ameryce”.
  • Renny Harlin twierdził, że film opiera się na prawdziwych wydarzeniach (lub przynajmniej w dużej mierze), choć przyznawał, że pojawiają się w nim elementy fikcyjne, argumentując to faktem, że jest to kino fabularne. Niemniej jednak w jednym z wywiadów udzielonych pod koniec 2011 roku Harlin podkreślił, że pokazane w filmie okrucieństwa „Rosjan” miały miejsce naprawdę. Na pytanie dziennikarza, dlaczego Rosja nie poniosła za to żadnej kary, przeprowadził paralela z Bliskim Wschodem i Afryką, gdzie nieustannie dochodzi do masowej przemocy i morderstw, ale nikogo to nie obchodzi.
  • Jako operator Harlin wybrał Peruwiańczyka Checco Vareze, który w przeszłości jako wojskowy fotograf odwiedził wiele gorących punktów na świecie, od Rwandy i Bośni po Irak i Afganistan, a także był w Czeczenii podczas Pierwszej wojny czeczeńskiej. Jednak, jak powiedział Harlin, nawet dla Vareze, który wielokrotnie widział wojnę, te zdjęcia były bardzo emocjonalne: na przykład Harlin twierdził, że podczas kręcenia sceny pożegnania bohatera Ruperta Frenda z rannym przyjacielem Vareze wzruszył się do łez.
  • Zdjęcia do filmu rozpoczęły się 5 października 2009 roku w rejonie Calki w Gruzji, w regionie Kweomo-Kartli, oraz w pobliżu strefy konfliktu gruzińsko-osetyjskiego, na bazie wojskowej w Gori (region Szida-Kartli). W szczególności kręcono sceny bitewne z udziałem czołgów i innego ciężkiego sprzętu udostępnionego przez rząd gruziński, co pozwoliło znacznie zaoszczędzić na grafice komputerowej.
  • Ponieważ na etapie przygotowań do zdjęć film nie miał jeszcze oficjalnego tytułu, w pierwszych wiadomościach o filmie projekt nazywano po prostu „projektem Renny’ego Harlina” lub „film o wojnie rosyjsko-gruzińskiej” (ang. Untitled Renny Harlin/Georgia-Russia War Project). Następnie roboczym tytułem filmu w USA był „Krwawy Sierpień” (ang. Red August), a w Gruzji – „Sakartwelo” (ang. Sakartvelo). Na etapie zdjęć projekt otrzymał nazwę „Gruzja” (ang. Georgia) (pierwszy plakat promocyjny został opublikowany właśnie pod tym tytułem), pod którą w maju 2010 roku został pokazany w Cannes. Pod koniec września 2010 roku film został przemianowany na „5 dni w sierpniu” (ang. 5 Days of August), a następnie – również na „5 dni wojny” (ang. 5 Days of War) (początkowo istniała jeszcze wersja zapisu tytułu „Pięć dni wojny” (ang. Five Days of War)) w celu dystrybucji w pozostałych krajach (w szczególności w USA i Wielkiej Brytanii), ponieważ sierpień u nich nie kojarzy się z konfliktem na Kaukazie Południowym. We Francji film otrzymał tytuł „Stan wojny” (fr. État de guerre). W Japonii tytuł filmu został skrócony do „5 dni” (jap. 5デイズ Go Deizu), co wywołało kpinę na niektórych japońskich stronach tematycznych z powodu podobieństwa tytułu do popularnych tytułów filmów wyświetlanych w ramach tej samej oferty: „Trzy dni” (jap. スリーデイズ Surī Deizu) i „4 dni” (jap. 4デイズ Yon Deizu).
  • Według Harlina, podczas kręcenia filmu napotkali szereg problemów. Na przykład, ponieważ zdjęcia były realizowane w pobliżu rosyjskiej bazy, musieli uzgodnić użycie sprzętu w pobliżu granicy z Osetią Południową, ponieważ strona rosyjska reagowała dość podejrzliwie na loty myśliwców i przejazd kolumn czołgów w pobliżu granicy. Kolebnym wyzwaniem dla ekipy filmowej był brak hoteli i jakiegokolwiek innego zakwaterowania do wynajęcia, dlatego przez pewien czas spali w samochodach. Następnie ekipa otrzymała do dyspozycji niewielką daczę, w której była tylko jedna sypialnia, kuchnia i łazienka, a wszystko, co niezbędne do życia, dostarczano z innych miejsc.
  • Harlin twierdził, że zatrudnił Ruperta Frenda do głównej roli, ponieważ chciał zdezorientować widzów i pozbawić ich poczucia bezpieczeństwa podczas oglądania filmu, a Frend w tym celu nadawał się idealnie – jest wspaniałym aktorem i jednocześnie reprezentuje jedno z „nieprzetartych imion w Ameryce”.
  • Efektami specjalnymi, efektami wizualnymi i kaskaderskimi zajmowali się rosyjscy specjaliści. Na zaangażowaniu Rosjan nalegał sam Charlin, nazywając to później „wielkim politycznym gorącym ziemniakiem”, ponieważ uznał za trafny pomysł zaproszenie właśnie Rosjan do zdjęć w Gruzji filmu o niedawnej wojnie z Rosją. Przed zdjęciami doszło do incydentu, gdy udali się do jednej z gruzińskich baz lotniczych. Słysząc rosyjską mowę, Gruzini zapytali, skąd przybyli kaskaderzy, na co usłyszeli odpowiedź: „z Rosji”. W narastający konflikt musiał interweniować osobiście Charlin, który wyjaśnił później, że Gruzini pomyśleli, iż „mogła to być misja szpiegowska”. Jednak po wyjaśnieniu, że są tu tylko po to, aby opowiedzieć całemu światu gruzińską wersję wydarzeń, Charlinowi udało się zażegnać konflikt.
  • Za efekty specjalne, efekty wizualne i kaskaderkę do filmu odpowiadali rosyjscy specjaliści. Harlin nalegał na zatrudnienie rosyjskich specjalistów, a później nazwał to „dużą polityczną gorącą kartofelką”, ponieważ uznał za trafny pomysł zaproszenie Rosjan do kręcenia filmu w Gruzji o niedawnej wojnie z Rosją. Przed rozpoczęciem zdjęć doszło do incydentu, kiedy udali się na jedną z gruzińskich baz lotniczych. Usłyszawszy rosyjski język, Gruzini zapytali, skąd przybyli kaskaderzy, otrzymując odpowiedź „Z Rosji”. Harlin musiał osobiście interweniować w narastający konflikt, wyjaśniając później, że Gruzini pomyśleli, „że mogła to być szpiegowska akcja”. Wyjaśniając jednak, że są tu tylko po to, aby opowiedzieć gruzińską wersję wydarzeń całemu światu, Harlinowi udało się załagodzić sytuację.
  • 15 października 2009 roku Jonathan Shea napisał na swoim blogu o zdjęciach w Gruzji. Jak stwierdził, grał rolę kapitana Sił Zbrojnych Gruzji, ale nie miał odpowiedniego przeszkolenia ani znajomości języka gruzińskiego. Nie miał również profesjonalnego nauczyciela języka gruzińskiego, dlatego gruzińskie zwroty musiał uczyć się podczas procesu filmowego z pomocą lokalnych Gruzinów zaangażowanych w produkcję filmu. Według Shei, Gruzini dość często mylili go z rodakiem.
  • Na rolę Kozaka Daniiła Harlin bez przesłuchań zaprosił swojego dawnego znajomego – fińskiego aktora Mikko Nousiainena, z którym wcześniej pracował przy projekcie „Mannerheim”. Aby wczuć się w rolę, Nousiainen przez dwa miesiące uczęszczał na siłownię, a następnie na planie w Gruzji, pod okiem instruktora, uczył się wypowiadać rosyjskojęzyczne frazy. Aktor po raz pierwszy w życiu musiał mówić po rosyjsku i znaczną część fraz po prostu nie rozumiał. Dodatkowo, aby stworzyć wizerunek, aktorowi wykonano tymczasowe tatuaże przypominające więzienne.
  • W ramach przygotowań do zdjęć Renny Harlin wraz ze swoim przyjacielem Mikko Alanem, scenarzystą z Finlandii, zapoznał się z raportami niezależnych ekspertów z ONZ, UE i Human Rights Watch oraz wysłuchał relacji gruzińskich uchodźców, polityków i dziennikarzy na temat wydarzeń związanych z konfliktem w Osetii Południowej.
  • Zdjęcia do filmu trwały 36 dni.
  • Na operatora Charlin wybrał Peruwańczyka Checco Vareze, który w swoim czasie jako fotograf wojenny побыwał w wielu zapalnych punktach świata, od Rwandy i Bośni po Irak i Afganistan, a także był w Czeczenii podczas pierwszej wojny czeczeńskiej. Jednak według Charlina, nawet dla Vareze, który nie raz widział wojnę, te zdjęcia okazały się bardzo emocjonalne: tak na przykład Charlin twierdził, że podczas kręcenia sceny pożegnania bohatera Ruperta Frienda z rannym przyjacielem, Vareze mocno się wzruszył.
  • Przed zdjęciami Andy Garcia spotkał się na lunchu z Michaiłem Saakaszwilim i, według słów tego drugiego, „przez cały czas pytał, jak wymawiać poszczególne słowa”. Wszystkie sceny z udziałem Garcii zostały nakręcone w ciągu dwóch dni.
  • 15 października 2009 roku Jonathon Sheck napisał na swoim blogu o zdjęciach w Gruzji. Według jego relacji grał rolę kapitana Sił Zbrojnych Gruzji, mimo że nie posiadał odpowiedniego przygotowania ani nie znał języka gruzińskiego. Nie miał również profesjonalnego nauczyciela języka gruzińskiego, dlatego zwroty po gruzińsku musiał zapamiętywać już w trakcie procesu zdjęciowego z pomocą lokalnych Gruzinów zaangażowanych w tworzenie filmu. Sheck wspominał, że Gruzini dość często brali go za rodaka.
  • Na początku października 2009 roku pojawiły się informacje, że do jednej z ról w filmie zaproszono hollywoodzkiego aktora Andy’ego Garcię. Według ówczesnych nieoficjalnych doniesień, zaproponowano mu rolę prezydenta Gruzji, mimo że jest on o 11 lat starszy od Michaiła Saakaszwilego. W celu przygotowania się do roli García specjalnie trenował wymowę z akcentem, oglądając nagrania przemówień Saakaszwilego na Youtube i biorąc lekcje u konsultanta. W listopadzie 2009 roku Michaił Saakaszwili w Kijowie, w talk-show „Gotów Odpowiedzieć” (kanał „Ukraina”), żartując na temat Andy’ego Garcii, powiedział: „Gestykuluje rękami nie mniej niż ja. Myślę, że sobie poradzi”.
  • W celu przygotowania do zdjęć Renny Harlin ze swoim przyjacielem Mikko Alanem, scenarzystą z Finlandii, przestudiował raporty niezależnych ekspertów z ONZ, UE i Human Rights Watch, wysłuchał opowieści gruzińskich uchodźców, polityków i dziennikarzy o wydarzeniach konfliktu w Osetii Południowej.
  • Przed rozpoczęciem zdjęć Andy Garcia spotkał się na obiad z Michaiłem Saakaszwilim i, jak sam Saakaszwili powiedział, „ciągle pytał, jak wymawiać te lub inne słowa”. Same zdjęcia z udziałem Garcii zajęły dwa dni.
  • Renny Harlin oświadczył, że film jest oparty na prawdziwych wydarzeniach (lub przynajmniej w dużej mierze), choć przyznał, że zawiera fikcyjne elementy, zwłaszcza że, jak sam stwierdził, jest to film fabularny. Niemniej jednak, w jednym z wywiadów pod koniec 2011 roku Harlin podkreślił, że okrucieństwa, które w filmie popełniali „Rosjanie”, rzeczywiście miały miejsce. Na pytanie dziennikarza, dlaczego Rosja nie poniosła za to żadnej kary, nawiązał do Bliskiego Wschodu i Afryki, gdzie regularnie dochodzi do masowych aktów przemocy i zabójstw, na które nikt nie zwraca uwagi.
  • Na etapie tworzenia filmu oficjalny sponsor projektu pozostawał nieznany. Już jednak na etapie zdjęć pojawiały się opinie o finansowaniu projektu przez władze Gruzji. Tak, lider Partii Pracy, Szalwa Natelaszwili, oświadczył w gazecie „Alia”, że Saakaszwili przeznaczył na realizację filmu 35 milionów dolarów, co osobiście potwierdził również były minister ds. rozwiązywania konfliktów, Giorgi Chajndrawa. Z kolei sekretarz generalny Gruzińskiej Partii Pracy, Jozef Szatberaszwili, twierdził, że Saakaszwili zapłacił twórcom filmu 100 milionów dolarów. Później gruzińska opozycja wielokrotnie oskarżała rząd kraju o bycie głównym sponsorem filmu. W październiku 2009 roku rosyjskie gazety rozpowszechniały informacje, że Andy Garcia otrzyma honorarium w wysokości 500 tysięcy dolarów, a Harlin – 450 tysięcy dolarów. W listopadzie 2009 roku Michaił Saakaszwili w Kijowie, w programie telewizyjnym „Gotów Odpowiedzieć” (kanał „Ukraina”), odpowiadał na pytania widzów, stwierdzając między innymi, że władze Gruzji nie finansowały tego filmu, ponieważ nie miały pieniędzy na wsparcie gruzińskiej kinematografii. Tego samego zdania był Harlin, który oświadczył, że on i jego ekipa „nie otrzymali żadnych pieniędzy od rządu Gruzji”. Niemniej jednak, zgodnie z oficjalną wersją podaną po premierze filmu, realizacja filmu została sfinansowana przez niezależnych gruzińskich biznesmenów, jednak nieoficjalnie pojawiały się również opinie o udziale w projekcie kapitału rosyjskiego.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.