Here Comes Mr. Jordan

Here Comes Mr. Jordan (1941)
Chronometraż: 1:34 (94 min)
7.4/10
8 560

brak ocen
7/10
124
7.5/10
8000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$0
Opłaty
$0
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Operator
Joseph Walker
Artysta
Casting

Krótki opis

Bokser Joe Pendleton, lecący na swoją kolejną walkę, rozbija się… ponieważ Niebiański Posłaniec, nowicjusz w tej pracy, przedwcześnie zabrał ducha Joe z jego ciała. Zanim sprawę da się naprawić, ciało Joe zostaje skremowane; dlatego niebiański Pan Jordan pozwala mu zamieszkać w ciele zamożnego Bruce’a Farnswortha, który właśnie został zamordowany przez swoją żonę. Joe próbuje przekształcić niewarte życie Farnswortha, nadając mu własny, uczciwy wizerunek, ale potem się zakochuje; a co z tą morderczą żoną?

Co pozostało za kulisami

  • Jamesa Gilsona (1882-1959) zaproszono do ekipy filmowej głównie po to, aby pomógł dopracować kwestie dialogowe. Gilsone miał prawdziwy dar posługiwania się językiem potocznym, a ponadto okazał się znakomitym aktorem.
  • Założyciel i prezes wytwórni filmowej „Columbia Pictures”, Harry Cohn (1891-1958), miał pewne wątpliwości co do tej ekranizacji mało znanej sztuki teatralnej Harry’ego Segalla (1892-1975). Preferował przeznaczać znaczne budżety jedynie na produkcję filmów, których przyszły sukces kasowy był dla niego w stu procentach pewny – na przykład filmów, w których obsadzie występowała Rita Hayworth (1918-1987). Tak czy inaczej, scenarzyście Sydney’emu Buckmanowi (1902-1975) w jakiś sposób udało się przekonać Cohna do przeznaczenia pieniędzy na kosztowne dekoracje świata pozagrobowego i luksusową posiadłość Farnsworthów, a także pożyczyć od wytwórni „MGM” Roberta Montgomery’ego (1904-1981). Co więcej, Buckman zdołał przekonać Cohna, że wie, na co widz pójdzie do kina, lepiej niż bankierów z Wall Street, przed którymi Cohn się rozliczał.
  • Założyciel i prezes wytwórni Columbia Pictures, Harry Cohn (1891-1958), miał pewne wątpliwości co do ekranizacji tej mało znanej sztuki teatralnej Harry'ego Segalla (1892-1975). Preferował on przeznaczanie wysokich budżetów wyłącznie na produkcje, co do których miał stuprocentową pewność w kwestii przyszłego sukcesu kasowego — na przykład na filmy, w których obsadę tworzyła Rita Hayworth (1918-1987). Tak czy inaczej, scenarzyście Sydney'emu Buckmanowi (1902-1975) jakimś sposobem udało się przekonać Cohna do sfinansowania kosztownych dekoracji świata podziemnego i luksusowej rezydencji Farnswortha, a przy okazji wypożyczyć z wytwórni MGM Roberta Montgomery'ego (1904-1981). Co więcej, Buckman zdołał przekonać Cohna, że wie lepiej niż bankierzy z Wall Street, przed którymi Cohn musiał się spowiadać, co przyciągnie widzów do kin.
  • Jamesa Glisona (1882-1959) zaproszono do ekipy twórczej filmu głównie po to, by pomógł dopracować dialogi. Glison miał po prostu dar do posługiwania się potocznym językiem, a poza tym okazał się wspaniałym aktorem.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.