Zły Porucznik

Hazardzista, złodziej, ćpun, zabójca, glina...
Bad Lieutenant (1992)
Chronometraż: 1:36 (96 min)
7/10
66 989

brak ocen
7/10
980
7/10
52000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$1 000 000
Opłaty
$2 019 469
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Edward R. Pressman, Mary Kane, Patrick Wachsberger, Ronna B. Wallace
Operator
Kompozytor
Joe Delia
Artysta
Charles M. Lagola, David Weller
Casting
Meredith Jacobson Marciano, Kimba Hills
Instalacja
Anthony Redman, Peter Pastorelli
Cały zespół (114)

Krótki opis

Harvey Keitel w brawurowy sposób odtwarza postać nowojorskiego policjanta zarażonego wszystkim tym, co powinien zwalczać: narkomanią, prostytucją i hazardem. Gwałt na młodej zakonnicy i śledztwo w tej sprawie powoduje w nim próbę duchowego odkupienia, jednak bez uniknięcia konsekwencji wcześniejszych uczynków. Mocny i szczery film o degradacji człowieka w wielkomiejskiej dżungli, gdzie nie ma świętych a brud moralny i bezprawie są niemal na porządku dziennym.

Co pozostało za kulisami

  • Abel Ferrara kiedyś opowiadał, że dla niego cały film sprowadzał się do sceny, w której oficer policji okrada sklep z elektroniką, opuszcza miejsce przestępstwa, a następnie otrzymuje zgłoszenie o napadzie na sklep z elektroniką. Wraca na miejsce przestępstwa już jako obrońca prawa (przy czym nikt nie rozpoznaje w nim rabusia), przesłuchuje obecnych, wychodzi ze sklepu i wyrzuca zebrane zeznania. Co ciekawe, taka scena nie została nakręcona do filmu.
  • W pewnym stopniu fabuła filmu została zainspirowana przypadkiem prawdziwego gwałtu na dwóch zakonnicach w Nowym Jorku. Jak pokazano w filmie, po mieście krążyły pogłoski o nagrodzie za schwytanie sprawców. Bo Ditle służył w policji i aresztował gwałcicieli, dlatego w filmie również gra detektywa. Obecnie Ditle jest znany jako autor kilku bestsellerów.
  • Podobnie jak inni reżyserzy filmów niskobudżetowych, Abel Ferrara zwykle nie zawracał sobie głowy uzyskiwaniem pozwoleń na zdjęcia. Scenę, w której bohater Harveya Keitela przechodzi przez nocny klub, rzeczywiście kręcono w nocnym klubie bez pytania o zgodę administracji.
  • Rola głównego bohatera była przeznaczona dla Christophera Walkena, który już wcześniej grał u Abla Ferrary w thrillerze „Król Nowego Jorku” (1989). Według Ferrary, film miał być komedią. Jako przykład zawsze przytaczał scenę, w której główny bohater zatrzymuje samochód z nieletnimi dziewczynami – jak zagrałby ją Walken, i jak ją zmienił i zagrał Harvey Keitel. Walken zorganizowałby z dziewczynami tańce na świtających ulicach, a dziewczyny byłyby ubrane w jego pas z kaburą i kapelusz, a w samochodzie grałoby głośno radio. Keitel zagrał tę scenę zupełnie inaczej.
  • Kiedy Harvey Keitel po raz pierwszy zaczął zapoznawać się ze scenariuszem, odrzucił go już po 15 minutach, stwierdzając, że to „bzdura”. Następnie ponownie usiadł do czytania, przeczytał sceny gwałtu i zmienił swoją początkową opinię.
  • Scenograf filmu, Charles M. Lagola, nakazał przykryć ołtarz kościelny i inne powierzchnie arkuszami plastiku, a następnie polecił swoim podwładnym narysować na plastiku graffiti i różne obelgi.
  • Wiele scen i dialogów zostało wymyślonych dosłownie w trakcie pracy. Początkowo scenariusz mieścił się na 65 stronach, co dałoby film o długości nieco ponad godziny. Według producenta, Randy’ego Sabusawy, możliwości improwizacji były ogromne. Scenarzyści przyznali, że praca nie była łatwa, ponieważ Abel Ferrara nie trzymał się scenariusza, zmieniając go stale w trakcie kręcenia danej sceny.
  • Christopher Walken odmówił udziału w filmie z powodu sceny, w której porucznikowi w kościele ukazuje się Jezus Chrystus. Jak powiedział Walken, „wizerunek Jezusa jest nadużywany zbyt często”.
  • Abel Ferrara opowiadał kiedyś, że dla niego cały film sprowadzał się do sceny, w której funkcjonariusz policji okrada sklep z elektroniką, opuszcza miejsce zbrodni, a następnie otrzymuje zgłoszenie o napadzie na sklep z elektroniką. Wraca na miejsce zdarzenia już w roli stróża prawa (przy czym nikt nie rozpoznaje w nim sprawcy), przesłuchuje świadków, wychodzi ze sklepu i wyrzuca zebrane zeznania. Co istotne, taka scena nie została nakręcona do filmu.
  • W pewnym stopniu fabuła filmu była inspirowana rzeczywistym przypadkiem gwałtu na dwóch zakonnicach w Nowym Jorku. Jak pokazano w filmie, po mieście krążyły plotki o nagrodzie za schwytanie sprawców. Bo Dittle służył w policji i zatrzymał gwałcicieli; w tym filmie on również gra detektywa. Obecnie Dittle jest znany jako autor kilku bestsellerów.
  • Podobnie jak inni reżyserzy filmów niskobudżetowych, Abel Ferrara zazwyczaj nie przejmował się uzyskiwaniem pozwoleń na zdjęcia. Scenę, w której bohater Harvey'a Keitela przechodzi przez klub nocny, rzeczywiście nakręcono w klubie, nie prosząc administracji o zgodę.
  • Rola głównego bohatera była przeznaczona dla Christophera Walkena, który grał już u Abela Ferrary w thrillerze „Król Nowego Jorku” (1989). Według Ferrary film miał być komedią. Jako przykład zawsze podawał scenę, w której główny bohater zatrzymuje samochód z nieletnimi dziewczynami – to, jak zagrałby ją Walken, a jak zmienił i zagrał Harvey Keitel. Walken urządziłby z dziewczynami tańce na ulicach o świcie, przy czym dziewczyny byłyby przebrane w jego pas z kaburą i kapelusz, a radio w aucie grałoby na pełny regulator. Keitel zagrał tę scenę zupełnie inaczej.
  • Kiedy Harvey Keitel po raz pierwszy zaczął zapoznawać się ze scenariuszem, odrzucił go już po 15 minutach, stwierdzając, że to „bzdura”. Następnie usiadł do lektury ponownie, przeczytał sceny gwałtu i zmienił swoje pierwotne zdanie.
  • Scenograf filmu Charles M. Lagola polecił przykryć ołtarz kościelny i inne powierzchnie arkuszami plastiku, a następnie nakazał swoim podwładnym namalować na nich graffiti i przeróżne obscenizmy.
  • Wiele scen i kwestii wymyślono dosłownie w trakcie pracy. Początkowo scenariusz zajmował 65 stron, co przełożyłoby się na film o długości nieco ponad godziny. Według producenta Randiego Sabusawy możliwości improwizacji były ogromne. Z kolei scenarzyści wspominali, że praca nie była łatwa, ponieważ Abel Ferrara nie trzymał się scenariusza, zmieniając go nieustannie w trakcie kręcenia poszczególnych scen.
  • Christopher Walken odmówił występu w filmie z powodu sceny, w której porucznikowi w kościele ukazuje się Jezus Chrystus. Według Walkena „do postaci Jezusa odwołuje się zbyt często”.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.