Wyspa doktora Moreau

The Island of Dr. Moreau (1996)
Chronometraż: 1:36 (96 min)
4.8/10
47 150

brak ocen
4.9/10
575
4.6/10
38000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Genre
Budżet
$40 000 000
Opłaty
$49 627 779
Witryna internetowa
Scenariusz
Producent
Edward R. Pressman, Tim Zinnemann, Claire Rudnick Polstein, Andrew Millstein
Kompozytor
Gary Chang
Artysta
Graham 'Grace' Walker
Casting
Valerie McCaffrey
Instalacja
Paul Rubell, Thom Noble, Adam P. Scott
Cały zespół (66)

Krótki opis

Samolot, którym podróżuje Edward Douglas (David Thewlis) ulega katastrofie. Rozbitka ratuje Montgomery (Val Kilmer), który przewozi dzikie zwierzęta. Douglas przyłącza się do niego i ląduje na tajemniczej wyspie, której gospodarzem jest były noblista, genetyk, doktor Moreau (Marlon Brando).

Co pozostało za kulisami

  • Richard Stanley marzył o nakręceniu filmu godnego oryginału: przez kilka lat pisał scenariusz, a następnie udał się do Hollywood z teczką szkiców koncepcyjnych. New Line Cinema zainteresowało się projektem, do głównej roli wybrano Marlona Brando, a stanowisko reżysera planowano powierzyć Romanowi Polańskiemu. Zszokowany Stanley zwrócił się do czarnoksiężnika, aby ten przeprowadził dla niego rytuał na szczęście. Następnego dnia Brando spotkał się osobiście ze Stanleyem, który później przekonał studio do powrotu na stanowisko reżysera.
  • Brando nie po raz pierwszy odmawiał nauki scenariusza, a asystentka czytała mu tekst do słuchawki, co jest widoczne w niektórych scenach.
  • David Twillis opowiadał, że ze względu na ciągłe poprawki scenariusza trudno było się w nim połapać, dlatego połowę dialogów z Brando improwizowali.
  • Marlon Brando tak bardzo zżył się z aktorem Nelsonem De La Rozą, że zażądał, aby dać mu więcej czasu przed kamerą: uszyto mu kostium podobny do Marlona i stał się jego małą kopią w kadrze. Uważa się, że ich duet zainspirował scenarzystów serii filmów o Austinie Powersie do stworzenia postaci Mini-Me.
  • Atmosfera na planie była napięta – Marlon Brando, przygnębiony samobójstwem córki, na pewien czas opuścił Australię; Richard Stanley odmawiał spotkań z kierownictwem studia i nie potrafił opanować Wesa Kilmera, co ostatecznie doprowadziło do jego zwolnienia. Obiecano mu wypłatę honorarium tylko pod warunkiem powrotu do Hollywood i unikania planu filmowego. Stanley dojechał do lotniska, ale nie wsiadł do samolotu i zaginął. Po pewnym czasie okazało się, że mieszka na jednej z plantacji. Grupa ochotników spotkała się z nim i zaproponowała powrót. Aby nie złamać umowy, Stanley przebrał się za jednego z ludzi-zwierząt, przedostał się na plan filmowy i nawet wystąpił w jednej ze scen.
  • Richard Stanley marzył o nakręceniu filmu godnego pierwowzoru: przez kilka lat pisał scenariusz, a następnie udał się do Hollywood z teczką concept artów. Obraz zainteresował studio New Line Cinema, do głównej roli wybrano Marlona Brando, a na stanowisko reżysera planowano powołać Romana Polańskiego. Zszokowany Stanley zwrócił się do czarownika, aby ten odprawił nad nim rytuał na szczęście. Następnego dnia z Stanleyem spotkał się osobiście Brando, który później przekonał studio, by przywrócić go na stanowisko reżysera.
  • Brando nie pierwszy raz odmawiał nauki scenariusza, więc asystentka dyktowała mu tekst do słuchawki, co jest zauważalne w niektórych scenach.
  • David Thewlis opowiadał, że z powodu ciągłych poprawek w scenariuszu trudno było się w nim połapać, dlatego połowę dialogów z Brando improwizowali.
  • Marlon Brando tak zaprzyjaźnił się z aktorem Nelsonem De La Rozą, że zażądał zwiększenia jego czasu ekranowego: uszyto dla niego kostium taki sam jak dla Marlona, dzięki czemu stał się w kadrze jego małą kopią. Uważa się, że ich duet zainspirował scenarzystów serii filmów o Austin Powersie do stworzenia postaci Mini-Me.
  • Atmosfera na planie była napięta – Marlon Brando, przygnębiony samobójstwem córki, na pewien czas opuścił Australię; Richard Stanley odmawiał spotkań z kierownictwem studia i nie potrafił zapanować nad Valem Kilmerem, przez co ostatecznie został zwolniony. Obiecano mu wypłatę honorarium pod warunkiem, że wróci do Hollywood i nie będzie zbliżał się do planu zdjęciowego. Stanley dojechał na lotnisko, ale nie wsiadł do samolotu i zaginął. Po pewnym czasie okazało się, że mieszkał na jednej z plantacji. Grupa wolontariuszy odnalazła go i zaproponowała powrót. Aby nie złamać umowy, Stanley przebrał się za jednego z ludzi-zwierząt, przedostał się na plan i wystąpił nawet w jednej ze scen.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.