Kochanica króla Jeanne du Barry

Jeanne du Barry (2023)
Chronometraż: 1:57 (117 min)
7.1/10
103 521

brak ocen
6.9/10
701
6.7/10
16000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$22 400 000
Opłaty
$14 826 528
Reżyser
Aktorzy
Scenariusz
Maïwenn, Teddy Lussi-Modeste
Producent
Pascal Caucheteux, Grégoire Sorlat, Maïwenn, Dżoni Dep, Thomas Langmann, Konstantin Elkin
Operator
Laurent Dailland
Kompozytor
Artysta
Angelo Zamparutti
Casting
Sarah Teper
Instalacja

Krótki opis

Oparta na faktach historia kochanki francuskiego króla (Johnny Depp jako Ludwik XV) przedstawia losy Jeanne Vaubernier (w tej roli Maïwenn), młodej, ambitnej kobiety z nizin społecznych, która śmiało używa swojej inteligencji i urody, by wspinać się po szczeblach dworskiej hierarchii. Droga z paryskiej ulicy do Wersalu wiedzie przez liczne upokorzenia, przeszkody, groźby i intrygi. „Kochanica króla Jeanne du Barry” to zmysłowa superprodukcja o kobiecie, która ośmieliła się złamać zasady epoki, by sięgnąć po miłość i władzę.

Co pozostało za kulisami

  • Maïwenn pisała scenariusz, zakładając, że w roli głównej wystąpi aktor francuskiego pochodzenia, jednak ten odrzucił ofertę, twierdząc, że „kino umarło” i „został tylko Netflix”. Wtedy Maïwenn zaproponowała rolę innemu Francuzowi; ten przyjął propozycję, ale ostatecznie opuścił projekt z powodów zdrowotnych. Wiadomo, że jednym z tych dwóch aktorów był Gérard Depardieu. Następnie poproszono Maïwenn o sporządzenie listy aktorów, których chciałaby zobaczyć w swoim filmie. Zrobiła to i najpierw skontaktowała się z drugą osobą na liście. Po dwóch miesiącach odezwał się do niej asystent tego aktora i przekazał odmowę – bez podania przyczyn. Wtedy Maïwenn zaczęła myśleć, że projekt nigdy nie dojdzie do realizacji, więc uznała, że nie ma nic do stracenia i skontaktowała się z pierwszym aktorem ze swojej listy. Był to Johnny Depp, który po paru tygodniach spotkał się z nią w Londynie i natychmiast zgodził się na udział w filmie.
  • Reżyserka i scenarzystka Maïwenn marzyła o nakręceniu tego filmu od czasu, gdy obejrzała dramat Sofii Coppoli „Maria Antonina” (2005). Wielokrotnie wracała myślami do historii Jeanny Dubarry, ale zdecydowała się wziąć na poważnie za ten projekt dopiero po nakręceniu dramatu z 2015 roku „Mój król”.
  • Reżyserka i scenarzystka Maïwenn marzyła o nakręceniu tego filmu od czasu, gdy obejrzała dramat Sofii Coppoli „Maria Antonietta” (2005). Wielokrotnie wracała myślami do historii Jeanne du Barry, ale zdecydowała się w pełni zaangażować w ten projekt dopiero po zdjęciach do dramatu z 2015 roku „Mój król”.
  • Według Maïwenn, zbyt późno odkryła historyczny dramat Stanleya Kubricka „Barry Lyndon” (1975), który wywarł na niej niezatarte wrażenie. Swojego filmu nie kręciła w stylu „Marii Antonietty” (2005) Coppoli, lecz w sposób tradycyjny. Mówiąc inaczej, nakręciła film na taśmę 35 mm, wzorując się na pracy Kubricka. Okazało się to trudne, gdyż przywykła do wprowadzania zmian w projektach i improwizacji, a tutaj musiała ściśle trzymać się scenariusza.
  • Przy pracy nad tym filmem Mavenn pełniła rolę reżysera, producenta, scenarzysty i aktorki. Później przyznała, że łączenie wszystkich tych obowiązków było niewiarygodnie trudne i przysięgła, że więcej nigdy nie będzie grać w swoich własnych filmach.
  • Majwenn pisała scenariusz, planując obsadzić w głównej roli aktora pochodzenia francuskiego, ale ten odmówił, stwierdzając, że „kino umarło” i „pozostał tylko Netflix”. Wtedy Majwenn zaproponowała rolę innemu Francuzowi, który propozycję przyjął, ale później zrezygnował z projektu z powodu problemów zdrowotnych. Wiadomo, że jednym z tych dwóch aktorów był Gérard Depardieu. Następnie Majwenn poproszono o sporządzenie listy aktorów, których chciałaby zobaczyć w swoim filmie, co też zrobiła, i początkowo skontaktowała się z drugim aktorem na tej liście. Po dwóch miesiącach skontaktował się z nią asystent tego aktora i przekazał odmowę – bez podania przyczyny. Wtedy Majwenn zaczęła myśleć, że projekt nigdy nie zostanie zrealizowany, więc postanowiła, że nie ma nic do stracenia i skontaktowała się z pierwszym aktorem ze swojej listy. Był to Johnny Depp, który po kilku tygodniach spotkał się z nią w Londynie i natychmiast wyraził zgodę na udział w filmie.
  • Film był częściowo kręcony w Wersalu, czyli tam, gdzie rozgrywa się akcja, jednak na ekipie filmowej nałożono surowe ograniczenia. Kręcić można było tylko w poniedziałki, kiedy cały kompleks pałacowo-parkowy jest zamknięty dla zwiedzających, kręcić było dozwolone tylko w określonych lokacjach i w żadnym wypadku nie wolno było zapalać świec. W rezultacie, aby uprościć proces, w studiach filmowych zbudowano dekoracje niektórych pomieszczeń.
  • Przy pracy nad tym filmem Maïwenn wystąpiła w roli reżyserki, producentki, scenarzystki i aktorki. Później przyznała, że łączenie wszystkich tych obowiązków było niewiarygodnie trudne i przysięgła, że nigdy więcej nie zagra w swoich własnych filmach.
  • Według słów Maïwenn, za późno odkryła dla siebie historyczny dramat Stanleya Kubricka „Barry Lyndon” (1975) i film ten wywarł na niej niezapomniane wrażenie. Kręciła swój film po staremu i nie tak, żeby wyglądał jak „Maria Antonina” (2005) Coppoli. Innymi słowy, film nakręciła na kliszy 35 mm i w pracy nad nim kierowała się pracą Kubricka. Okazało się to niełatwe, ponieważ przyzwyczaiła się do wprowadzania zmian w projektach i improwizacji, a tutaj musiała ściśle trzymać się scenariusza.
  • W pracy nad tym filmem Maïwenn wystąpiła w roli reżyserki, producentki, scenarzystki i aktorki. Z czasem przyznała, że łączenie wszystkich tych obowiązków było niewiarygodnie trudne i przysięgła, że więcej nigdy nie zagra w swoich własnych filmach.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.