Egzorcyzmy Emily Rose

Film oparty na faktach.
The Exorcism of Emily Rose (2005)
Chronometraż: 2:2 (122 min)
6.9/10
253 736

brak ocen
6.6/10
3105
6.7/10
149000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$19 000 000
Opłaty
$144 216 468
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Tom Rosenberg, Gary Lucchesi, Beau Flynn, Tripp Vinson, Paul Harris Boardman, Terry McKay, Andre Lamal, David McIlvain, Julie Yorn
Operator
Kompozytor
Artysta
David Brisbin, Kendale Elliot
Casting
Nancy Nayor
Instalacja
Jeff Betancourt, Ted Gidlow
Cały zespół (141)

Krótki opis

Nastolatka Emily Rose (Jennifer Carpenter) staje się ofiarą ataku demonicznych mocy. Poddana egzorcyzmom umiera, a ksiądz, który je przeprowadzał zostaje oskarżony o zaniedbanie i w konsekwencji, śmierć dziewczyny. W sądzie broni go sceptycznie nastawiona do całej sprawy prawniczka, która jednak w miarę odkrywania prawdy zaczyna sobie zdawać sprawę z istnienia potężnych nadprzyrodzonych sił.

Co pozostało za kulisami

  • Do nakręcenia sceny, w której główna bohaterka leży na podłodze w całkowicie wykręconej pozycji, stworzono specjalny manekin, ale ostatecznie z niego nie skorzystano. Carpenter okazała się bardzo gibka i reżyser uznał, że pozy, które aktorka potrafi przyjąć sama, są bardziej przerażające. Kiedy natomiast jej bohaterka zaczyna odchylać się do tyłu w kościele, aktorka była wspierana przez specjalny bandaż, dzięki czemu jej ruchy wyglądają nienaturalnie.
  • Film oparty jest na prawdziwej historii Anneliese Michel z Niemiec.
  • Muzyka, którą gra Emily na fortepianie po odejściu księdza, to op. 3 nr 2 Siergieja Rachmaninowa, czyli jego słynna preludium cis-moll.
  • U podstaw fabuły leży prawdziwa historia Anneliese Michel z Niemiec, której przydarzyło się to samo, co Emily Rose, tylko w latach 70. XX wieku, i o której później w sądzie zeznawał specjalnie zaproszony antropolog. Rodziców dziewczyny i dwóch księży, którzy przeprowadzili egzorcyzm, osądzono, chociaż prokuratura wnioskowała o ułaskawienie rodziców, argumentując, że i tak już wystarczająco ucierpieli. Ostatecznie oskarżonych uznano winnymi przestępnego zaniedbania, które doprowadziło do śmierci. Z różnic między prawdziwymi wydarzeniami a tym, co pokazano w filmie, można zauważyć, że w rzeczywistości Michel przez kilka miesięcy pościła (było to jednym z elementów egzorcyzmu) i aż do śmierci zażywała leki, podczas gdy fikcyjna Rose nie mogła jeść z powodu opętania i sama postanowiła zrezygnować z lekarstw. Fabuła filmu, oparta na prawdziwych wydarzeniach, została silnie zaadaptowana do wymagań kinematografii.
  • Podczas prób filmowych Dustin Milligan uderzeniem łokciem wybił w ścianie dziurę. Próbował ukryć ten fakt, zasłaniając dziurę własnym ciałem, ale wszystko wyszło na jaw i musiał zapłacić za remont.
  • Podczas castingu Dustin Milligan uderzeniem łokcia wybił dziurę w ścianie. Próbował to ukryć, zasłaniając dziurę, ale wszystko wyszło na jaw i musiał zapłacić za naprawę.
  • Muzykę, którą gra Emily na fortepianie po odejściu księdza, stanowi op. 3 nr 2 Siergieja Rachmaninowa, czyli jego słynna preludium c-moll.
  • Do filmu stworzono dwie manekiny, w szczególności do kręcenia sceny, w której główna bohaterka jest pokazana na podłodze, całkowicie skurczona. W tym przypadku podczas kręcenia reżyser filmu manekinem tak naprawdę nie skorzystał, ponieważ Carpenter okazała się bardzo gibka i uznał, że pozy, które jest w stanie sama przyjąć, są najstraszniejsze ze wszystkiego, co można zreżyserować za pomocą manekina. Kiedy jej bohaterka zaczyna w kościele pochylać się do tyłu, aktorkę podtrzymywał specjalny bandaż, dzięki czemu jej ruchy wyglądały nienaturalnie.
  • Muzyka, którą Emily gra na fortepianie po wyjściu księdza, to op. 3 nr 2 Siergieja Rachmaninowa, czyli jego słynne preludium cis-moll.
  • Madeline Zima była brana pod uwagę do roli Emily Rose.
  • Podczas prób Dustin Milligan uderzył łokciem w ścianę, robiąc w niej dziurę. Próbował to ukryć, zasłaniając wyrwę, ale prawda wyszła na jaw i musiał zapłacić za remont.
  • Rola Emily Rose przypadła aktorce Jennifer Carpenter dzięki jej tzw. „niemuemu krzykowi”. „Niemy krzyk” tak zrobił wrażenie na reżyserze Scottcie Derricksonie podczas przesłuchania, że natychmiast powierzył jej rolę.
  • Do nakręcenia sceny, w której główna bohaterka jest ukazana na podłodze, skręcona w nienaturalnej pozycji, wykonano specjalną manekin, ale ostatecznie z niego nie skorzystano. Carpenter okazała się bardzo elastyczna i reżyser uznał, że pozy, które jest w stanie przyjąć sama, są bardziej przerażające. Gdy jej bohaterka zaczyna się wyginać do tyłu w kościele, aktorkę podtrzymywał specjalny pas, dzięki czemu jej ruchy wyglądają nienaturalnie.
  • Madleine Zima była brana pod uwagę do roli Emily Rose.
  • Rola Emily Rose przypadła aktorce Jennifer Carpenter dzięki jej tzw. krzykowi w milczeniu. Tak bardzo to zrobiło wrażenie na reżyserze Scottcie Derricksonie podczas przesłuchania, że od razu powierzył jej rolę.
  • Przygotowując się do roli, Jennifer Carpenter spędzała dużo czasu w pokoju całkowicie wypełnionym lustrami, oglądając swoje odbicia w różnych pozach i z różnymi wyrazami twarzy i próbując zrozumieć, które z nich są najbardziej przerażające.
  • Aktorka Jennifer Carpenter otrzymała rolę Emily Rose dzięki swojemu tak zwanemu „niemej krzyk”. Zrobiło to tak duże wrażenie na reżyserze Scotcie Derricksonie podczas przesłuchania, że od razu powierzył rolę Carpenter.
  • Przygotowując się do roli, Jennifer Carpenter spędzała dużo czasu w pokoju pełnym luster, obserwując swoje odbicia w różnych pozach i z różnymi wyrazami twarzy, próbując zrozumieć, które z nich są najbardziej przerażające.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.