Kto wrobił Królika Rogera

Who Framed Roger Rabbit (1988)
Chronometraż: 1:44 (104 min)
7.8/10
372 905

brak ocen
7.5/10
6279
7.7/10
232000
Oceń film:

Krótki opis

Lata 40., przedmieścia Holywood. Po sąsiedzku z aktorami w Toon Town mieszkają rysunkowe postacie. Pewnego dnia zostaje zamordowany szef studia filmowego "Maroon Cartoons". Podejrzany staje się Królik Roger. Według policji chciał się on zemścić na producencie, który romansował z jego seksowną żoną, Jessicą. Roger prosi o pomoc detektywa Eddiego Valianta. Razem wpadają na trop intrygi, która może zniszczyć cały rysunkowy świat.

Co pozostało za kulisami

  • Drogę, którą planują zbudować przez Multitown, nazywają trasą „stąd do Pasadeny”. Być może nawiązuje to do autostrady „Pasadena”, rozpoczynającej się w centrum Los Angeles (ukończona w 1940 roku i straciła swoje znaczenie), lub kalifornijskiej drogi krajowej nr 134, przebiegającej niedaleko Burbank w Kalifornii.
  • Żart z kreskówkowym pelikanem spadającym z roweru powstał przypadkiem. Początkowo zakładano, że pelikan po prostu przejedzie obok kamery na rowerze, ale twórcom efektów specjalnych nie udało się utrzymać roweru w pionie. Po tym zdecydowano, aby rower przewrócił się na bok i pokazać, jak pelikan nie utrzymuje równowagi.
  • Sceny z udziałem aktorów grających na żywo reżyserował Robert Zemeckis, kręcono je głównie w studiu filmowym „Borehamwood” w Hertfordshire (Anglia). Materiał animowany reżyserował Richard Williams i został nakręcony w jego londyńskim studiu animacji.
  • Początkowo, zgodnie z pierwszą wersją scenariusza, Sędzia Doom miał być myśliwym, który zastrzelił matkę Bambiego, co miałoby bardziej uwydatnić jego sadystyczną, okrutną i bezwzględną naturę wobec innych postaci z kreskówek. Jednakże, przypuszcza się, że Disney odrzucił ten pomysł, uznając, że idea masowego zabójstwa jest bardziej preferowalna, nie chcąc zbytnio przerażać młodych widzów tą postacią ponad to, co konieczne dla celów emocjonalnych filmu. Pomysł ten został później wykorzystany w filmie Disneya „Piękna i Bestia”, gdzie sugeruje się, że Gaston był tym, który zabił matkę Bambiego. W tym przypadku brakuje dokładnych informacji na temat tożsamości Sędziego Dooma, a wielu fanów spekuluje na ten temat.
  • Każdy kadr filmu, w którym gra aktorów łączyła się z animacją, musiał zostać wydrukowany w formie zdjęcia. Następnie animator rysował ilustrację na nałożonym na zdjęcie papierze kalkowym. Potem kontury rysunku ręcznie kolorowano, a dopiero potem rysunek wstawiano do oryginalnego kadru za pomocą drukarki optycznej.
  • Widzowie na pierwszym przedpremierowym pokazie mieli głównie 18-19 lat i film im się nie podobał. Praktycznie wszyscy wstawali i wychodzili z sali kinowej, ale reżyser Robert Zemeckis oświadczył, że nic w filmie nie będzie zmieniane.
  • Po raz pierwszy na ekranie jednocześnie pojawiają się postacie animowane stworzone przez różne studia filmowe — Disneya i Warner Bros.
  • Film był produkowany przez „Touchstone Pictures”, spółkę zależną „Walt Disney Studios”, dlatego firma „Warner Bros.” zezwoliła na wykorzystanie w nim swoich najpopularniejszych bohaterów kreskówkowych, Królika Bugsa i Kaczora Daffy’ego, tylko pod warunkiem, że czas ich obecności na ekranie będzie taki sam, jak u Disnejowskich Myszki Miki i Kaczora Donalda. Właśnie dlatego pojawiają się oni na ekranie wyłącznie razem, jak na przykład w konkursie gry na pianinie między Daffym a Donaldem lub w skokach spadochronowych (Bugs i Miki). To samo dotyczy Prosiaczka Porky’ego i Dzwoneczka na końcu filmu.
  • Widzowie na pierwszym pokazie przedpremierowym mieli głównie po 18-19 lat i film im się nie spodobał. Praktycznie wszyscy wstali i wyszli z sali kinowej, jednak reżyser Robert Zemeckis oświadczył, że w filmie nic nie zostanie zmienione.
  • Według Boba Hoskinsa zdjęcia już się skończyły, a Jessiki jeszcze nawet nie narysowano, więc nie miał on pojęcia, jak będzie wyglądać. Reżyser Robert Zemeckis poradził Hoskinsowi, aby przypomniał sobie swoją najbardziej wykwintną seksualną fantazję i – ponownie według słów Hoskinsa – to, co sobie wyobrażał, nie mogło się równać z olśniewającą Jessiką, którą wkrótce narysowano i wstawiono do filmu.
  • Napisy końcowe filmu wyświetlane są przez prawie dziesięć minut. W momencie premiery film był rekordzistą pod względem najdłuższej sekwencji napisów w historii kina.
  • Jeden z fretów z kreskówkowego patrolu jest uzbrojony w dwa rewolwery Colt Trooper Mk III, których produkcja rozpoczęła się dopiero w 1969 roku, podczas gdy akcja filmu toczy się w 1947 roku.
  • To pierwszy film studia Disneya, który został wyemitowany na kanale telewizyjnym „Cartoon Network”, należącym do „Time Warner”.
  • Przygotowując się do zdjęć wśród kreskówkowych bohaterów, Bob Hoskins dyskretnie obserwował swoją trzyletnią córkę podczas zabawy z wyimaginowanymi przyjaciółmi.
  • Większość kinematograficznej tradycji oraz kilka scen filmu stanowią hołd dla filmu Romana Polańskiego „Chinatown”.
  • Przygotowując się do zdjęć wśród kreskówkowych bohaterów, Bob Hoskins potajemnie obserwował swoją trzyletnią córkę, kiedy bawiła się z wyimaginowanymi przyjaciółmi.
  • Według Boba Hoskinsa, zdjęcia już się skończyły, a Jessiki jeszcze nawet nie narysowano, więc nie miał pojęcia, jak będzie wyglądać. Reżyser Robert Zemeckis poradził Hoskinsowi przypomnieć sobie swoją najbardziej wystawną fantazję seksualną i – ponownie według Hoskinsa – to, co sobie wyobrażał, nie mogło się równać z luksusową Jessiką, którą wkrótce narysowano i wstawiono do filmu.
  • Sceny z udziałem aktorów kręcił Robert Zemeckis, głównie w studiu filmowym Borehamwood w Hertfordshire (Anglia). Materiał animowany reżyserował Richard Williams i zrealizował go w swoim londyńskim studiu animacji.
  • Podczas pracy nad projektem Richard Williams, odpowiedzialny za animację, złamał trzy zasady, których wszyscy zawsze przestrzegali przy łączeniu filmu aktorskiego z animacją. Często przesuwał kamerę, aby kreskówkowe postacie nie wyglądały na zastygłe na płaskim tle, wykorzystywał światło i cienie w sposób, w jaki nikt przed nim tego nie robił, a wreszcie pokazał, jak postacie animowane wchodzą w interakcje z aktorami i przedmiotami sfilmowanymi na taśmie.
  • Według Boba Hoskinsa, kiedy jego młodszy syn obejrzał ten film, przez dwa tygodnie po seansie nie rozmawiał z ojcem. Kiedy w końcu poproszono go o wyjaśnienie, odpowiedział, że jest urażony ojcem za to, że nie przedstawił go Bugsa Bunny’ego, mimo że z nim pracował.
  • Płyn, który zabija postacie z kreskówek, to mieszanka terpentyny, acetonu, benzyny i rozpuszczalników.
  • Za podstawę fabuły posłużyła powieść z 1981 roku „Who Censored Roger Rabbit?” Gary’ego K. Wolfa.
  • W trakcie pracy nad filmem doszło do sporu o to, jak powinny wyglądać postacie z „Looney Tunes”. Firma „Warner Bros.” nalegała, aby pokazywać je takimi, jakie były w momencie rozpoczynania projektu (a więc takimi, jakie wyglądały w materiałach promocyjnych i reklamowych itp.), a producenci twierdzili, że postacie te powinny być rysowane takimi, jakie były w czasach, w których akcja filmu się rozgrywa, czyli od połowy do końca lat 40. XX wieku. Obrazy postaci w „współczesnym” wydaniu zostały przesłane do „Warner Bros.” w celu zatwierdzenia, a w filmie wykorzystano obrazy odpowiadające właściwej epoce.
  • Wielu fanów filmu przypisuje Jessice Rabbit etykietkę „Frankensteina z bogiń filmowych”: mówi głosem Lauren Bacall (na własną prośbę Kathleen Turner nie została wymieniona w napisach), ma nogi Betty Grable, tułów i pośladki Marilyn Monroe, biust Jane Mansfield, włosy Veroniki Lake, oczy Marleny Dietrich i śpiewny głos Judy Garland (zrealizowany przez Amy Irving).
  • Nad filmem pracowało 326 animatorów. W sumie narysowano 82 080 klatek (wliczając storyboardy i concept arty). Według szacunków Richarda Williamsa, na potrzeby filmu stworzono łącznie ponad milion rysunków.
  • Początkowo reżyserskie stanowisko proponowano Terry’emu Gilliamowi, a na rolę Eddiego planowano obsadzić Harrisona Forda, Sylvestra Stallone’a lub Jacka Nicholsona.
  • W tytule brakuje znaku zapytania z powodu przesądu – uważa się, że takie filmy zarabiają mniej w kinach.
  • Kiedy Jessica używała prawdziwych przedmiotów, zastępowały ją dublerki. Scena w klubie „Ink and Paint” była kręcona prawie rok.
  • Początkowy brak znaku zapytania w tytule można wyjaśnić prawdopodobnie przesądem, że filmy ze znakiem zapytania w tytule zbierają niskie wpływy z biletów.
  • Przekonując kierownictwo studia, że są w stanie wydać ten projekt, twórcy filmu zrobili krótki filmik, w którym królik Roger potyka się o jakieś skrzynie, a następnie pojawia się Eddie, którego zagrał Joe Pantoliano. Po obejrzeniu filmiku niektórzy szefowie Disneya uznali, że to zwykły trik z przebraniem z niewielką domieszką animacji. Nie chcieli uwierzyć, że to wszystko jest animacją.
  • Podczas rozmowy Eddiego i królika Rogera w kinie na ekranie wyświetlany jest film animowany „Goofy Gymnastics”, czyli „Gimnastyka Guofiego” z 1949 roku, który wyszedł na rynek kilka lat po okresie przedstawionym w filmie. Członkowie ekipy filmowej, którzy wybrali właśnie ten film animowany, później twierdzili, że okazał się najzabawniejszy ze wszystkiego, co znaleźli w archiwach.
  • W filmie pokazano klub „The Ink & Paint”, do którego postaci z kreskówek mają wstęp wyłącznie jako pracownicy, a nie jako goście. Jest to nawiązanie do praktyki segregacji w lokalach rozrywkowych w USA w połowie XX wieku, kiedy Afroamerykanie byli tam dopuszczani tylko wtedy, gdy pracowali w zespole, natomiast gośćmi byli wyłącznie biali. Segregacja w odniesieniu do ludzi i postaci animowanych była wyraźniej zaznaczona w powieści Gary'ego K. Wolfa z 1981 roku, która stała się literackim pierwowzorem scenariusza.
  • W filmie pokazane są legendarne tramwaje PCC (tramwaje stworzone na początku lat 30. XX wieku, które nadal są używane w niektórych miastach USA i Europy). Tramwaje skrzypią, sypią iskrami, jednak mieszkańcy miasta wciąż je kochają. Nawet lokalny pub nazywa się „Terminal station Bar” (Bar „Końcowa stacja”).
  • Podczas pracy nad projektem odpowiedzialny za animację Richard Williams złamał trzy zasady, które zawsze stosowano przy łączeniu filmu fabularnego z animacją. Często przesuwał kamerę, aby kreskówkowi bohaterowie nie wyglądali na zastygłych na płaskim tle, wykorzystywał światło i cień w sposób, jakiego wcześniej nikt nie stosował i, wreszcie, pokazał, jak kreskówkowi bohaterowie wchodzą w interakcje z aktorami i przedmiotami nagranymi na filmie.
  • Nad filmem pracowało 326 animatorów. Łącznie namalowano 82 080 klatek (wliczając storyboard i koncept arty). Szacunki Richarda Williamsa mówią, że na potrzeby filmu powstało ponad milion rysunków.
  • Jedną z trudności, z jakimi zmierzyli się twórcy filmu, była konieczność realistycznego przedstawienia interakcji postaci animowanych z rekwizytami. Realizm osiągano na dwa sposoby. Niektóre przedmioty rekwizytów (jak na przykład cygaro przyjaciela Rogera, który w rzeczywistości nie był niemowlęciem, a karłem, albo talerze, które Roger rozbija o jego głowę) przemieszczano w kadrze za pomocą aparatów na zdalne sterowanie – odpowiadał za to operator. Następnie, w postprodukcji, po prostu dorysowywano potrzebną postać na wierzchu aparatu. Drugi sposób polegał na użyciu kukiełkarzy. Najbardziej wyraźnym przykładem jest scena w klubie „Ink & Paint”. Kieliszkami, które trzymał barman-ośmiornica, w rzeczywistości sterował kukiełkarz umieszczony nad kadrem, a tace, które roznosili pingwiny-kelnerzy, poruszały się na tyczkach sterowanych spod dolnej granicy kadru, po czym tyczki i przewody usuwano z kadru, a do kadru dodawano postacie animowane.
  • Sceny z udziałem żywych aktorów reżyserował Robert Zemeckis; były one kręcone głównie w studiu filmowym „Borehamwood” w Hertfordshire (Anglia). Materiał animowany został wyreżyserowany przez Richarda Williamsa i zrealizowany w jego londyńskim studiu animacji.
  • Ponad sto oddzielnych fragmentów filmu zostało optycznie połączonych, aby połączyć elementy akcji na żywo i animacji. Same postacie animowane były rysowane ręcznie; analogowe efekty optyczne zostały wykorzystane do dodania cieni i oświetlenia do postaci z kreskówek, aby nadać im bardziej realistyczny trójwymiarowy wygląd.
  • Zgodnie z pierwszą wersją scenariusza, sędzia Doom miał być myśliwym, który zabił matkę Bambiego. Jednak uważa się, że Disney odrzucił ten pomysł, uznając, że pomysł masowego zabójstwa jest bardziej preferowany. Pomysł ten wykorzystano później w animacji Disneya „Piękna i Bestia”, a przypuszczalnie Gaston był tym, który zabił matkę Bambiego.
  • Kiedy Eddie (w którego rolę wcielił się Bob Hoskins) prowadzi królika Rogera do służbowego pomieszczenia baru, gdzie próbują zdjąć mu kajdanki, zwisająca z sufitu lampa się kołysze. Aby cienie w animacji i w scenach z aktorami były zgodne, wykonano ogromną pracę. Od tego czasu wyrażenie „bump the lamp” (lub „poruszyć lampą”) jest używane przez pracowników „Walt Disney Studios” i oznacza dodatkowy wysiłek włożony w to, aby efekt specjalny był jeszcze bardziej „specjalny”, nawet jeśli widzowie prawdopodobnie tego nie zauważą i nie docenią.
  • Fabuła filmu opiera się na tak zwanym „spisku tramwajowym”, w którym „General Motors”, „Standard Oil” i „Firestone Tires” utworzyły „National City Lines”, która wykupiła i celowo zniszczyła system tramwajowy „Red Car” w Los Angeles w latach 40. i 50. XX wieku. W filmie prawdziwa firma „NCL” została zastąpiona fikcyjną korporacją „Cloverleaf Industry”, należącą wyłącznie do Sędziego Rocka.
  • Fabuła filmu opiera się na tzw. spisku tramwajowym, w którym General Motors, Standard Oil i Firestone Tires utworzyły National City Lines, która wykupiła i celowo zniszczyła system tramwajowy Red Car w Los Angeles w latach 40. i 50. XX wieku. W filmie rzeczywista firma NCL została zastąpiona fikcyjną korporacją Cloverleaf Industry, należącą na wyłącznych prawach do sędziego Rocka.
  • Według Boba Hoskinsa, gdy jego młodszy syn obejrzał ten film, przez dwa tygodnie po seansie nie rozmawiał z ojcem. Kiedy w końcu poproszono go o wyjaśnienie powodu, odpowiedział, że obraził się na tatę za to, że nie przedstawił go Bugsowi Bunny'emu, mimo że z nim pracował.
  • W filmie pokazany jest klub „The Ink & Paint”, do którego kreskówkowe postacie są dopuszczane tylko jako pracownicy, ale w żadnym wypadku jako goście. Jest to nawiązanie do praktyki segregacji w rozrywkowych lokalach w USA w połowie XX wieku, kiedy Afroamerykanie byli do nich dopuszczani tylko wtedy, gdy byli zatrudnieni, ale goście byli wyłącznie biali. Segregacja wobec ludzi i kreskówkowych postaci była wyraźniej widoczna w powieści z 1981 roku Gary’ego K. Wolfa, która stała się literackim źródłem scenariusza.
  • Ponad sto oddzielnych fragmentów filmu zostało optycznie połączonych, aby połączyć elementy akcji na żywo i animacji. Same postacie animowane były rysowane ręcznie bez animacji komputerowej; analogowe efekty optyczne zostały wykorzystane, aby dodać cienie i oświetlenie do postaci z kreskówek, aby nadać im „bardziej realistyczny”, trójwymiarowy wygląd.
  • Próbując przekonać kierownictwo studia, że będą w stanie zrealizować ten projekt, twórcy filmu przygotowali krótki klip, w którym królik Roger wpada na jakieś skrzynie, a następnie pojawia się Eddie, grany przez Joe Pantoliano. Po obejrzeniu nagrania niektórzy dyrektorzy Disneya uznali, że jest to zwykły trik z przebraniem z niewielkimi wstawkami animacji. Odmawiali uwierzenia w to, że całość jest animacją.
  • Jeden z tchórzy z kreskówkowego patrolu jest uzbrojony w dwa rewolwery Colt Trooper Mk III, których produkcja rozpoczęła się dopiero w 1969 roku, podczas gdy akcja filmu rozgrywa się w 1947 roku.
  • Początkowo zaproponowano fotel reżyserski Terry'emu Gilliamsowi, a do roli Eddiego planowano Harrisona Forda, Sylvestra Stallone lub Jacka Nicholsona.
  • Kiedy Eddie (w tej roli Bob Hoskins) prowadzi królika Rogera do zaplecza baru, aby zdjąć mu kajdanki, wisząca z sufitu lampa zaczyna się kołysać. Aby cienie w animacji i w scenach aktorskich były zgodne, wykonano kolosalną pracę. Od tego czasu wyrażenie „bump the lamp” (lub „rozbujać lampę”) jest używane przez pracowników „Walt Disney Studios” i oznacza dodatkowy wysiłek włożony w to, by efekt specjalny był nieco bardziej dopracowany, nawet jeśli widzowie prawdopodobnie nie zwrócą na to uwagi i tego nie docenią.
  • W scenach, w których Jessica używa prawdziwych przedmiotów, ze względu na jej humanoidalny wygląd, angażowano specjalnie zatrudnione dublerki. Scena w klubie „Ink and Paint” – pierwsza scena z Jessicą – była najtrudniejsza w realizacji i kręcona była prawie rok.
  • Podczas kręcenia wykorzystywano gumowe, pełnowymiarowe figury królika Rogera, aby aktorom biorącym udział w filmie łatwiej było wchodzić w interakcje z wyimaginowaną postacią.
  • Jeden z borsuków z „Bajkowego Patrolu” uzbrojony jest w dwa rewolwery Colt Trooper Mk III, których produkcja rozpoczęła się dopiero w 1969 roku, podczas gdy akcja filmu rozgrywa się w 1947 roku.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.