Sposób na blondynkę

There's Something About Mary (1998)
Chronometraż: 2:0 (120 min)
7.1/10
382 545

brak ocen
6.6/10
5443
7.1/10
347000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Genre
Budżet
$23 000 000
Opłaty
$369 884 651
Witryna internetowa
Scenariusz
Producent
Frank Beddor, Michael Steinberg, Bradley Thomas, Charles B. Wessler, Bobby Farrelly, Peter Farrelly
Operator
Kompozytor
Jonathan Richman
Artysta
Casting
Rick Montgomery
Instalacja
Christopher Greenbury, Garett Grant
Cały zespół (125)

Krótki opis

Niełatwo jest znaleźć sposób na blondynkę, zwłaszcza gdy jest ona - wbrew krążącym o niej dowcipom - nie tylko piękna, ale i wykształcona, inteligentna i pełna nieodpartego uroku. Przekonuje się o tym Ted (Ben Stiller), beznadziejnie zakochany w Mary (Cameron Diaz), którą ostatni raz widział na balu maturalnym trzynaście lat temu. Starając się ją odnaleźć, Ted szuka pomocy u prywatnego detektywa (Matt Dillon). Ten znajduje Mary bez trudu na Florydzie i... natychmiast się w niej zakochuje. Gdy Ted poznaje prawdę, wkracza do akcji. Niestety, obaj rywale odkrywają, że każdy mężczyzna, który raz ujrzy śliczną Mary, od razu chce zdobyć jej rękę...

Co pozostało za kulisami

  • Po niepowodzeniu ich komedii z 1996 roku „Król szwindli” bracia Farrelly postanowili, że kolejny film prawdopodobnie będzie ostatnim w ich karierze reżyserskiej, dlatego postanowili dać sobie upust. Film „Wszyscy szaleją za Mary” okazał się kasowym sukcesem.
  • Początkowo Peter i Bobby Farrelly chcieli zaangażować do głównej roli Bena Stillera, jednak studio nie chciało tego, i bracia postanowili obsadzić w tej roli wtedy jeszcze nieznanego Owena Wilsona. Na to studio po prostu złapało się za głowę i przestało sprzeciwiać się obsadzeniu Bena Stillera.
  • Jeden z krytyków napisał o brytyjskim akcencie Lee Evansa, że „to prawdopodobnie najgorszy w historii fałszywy brytyjski akcent”. W rzeczywistości Evans jest Brytyjczykiem, na planie filmowym po prostu podkreślił swoją naturalną wymowę.
  • Po klapie ich komedii z 1996 roku pt. „Dumny i wściekły”, bracia Farrelly uznali, że kolejny film prawdopodobnie będzie ostatnim w ich reżyserskiej karierze, dlatego postanowili zaszaleć na całego. Film „Wszyscy kochają Mary” stał się sukcesem kasowym.
  • Sceny, w których Ted zostaje zrzucony na nosze, nie były w scenariuszu. Zdarzyło się to przypadkiem, zdjęcia zostały zatrzymane, aby upewnić się, że aktorowi nic nie jest. Po upewnieniu się, że wszystko w porządku, zdjęcia zostały wznowione, a scena została postanowiona pozostawić w filmie.
  • Pewnego dnia na planie pojawił się ojciec Cameron Diaz, a bracia Farrelly postanowili go zaangażować. W scenie, w której bohater Bena Stillera wychodzi z więzienia, ojciec aktorki zagrał brodatego więźnia z długimi włosami, który uśmiecha się drwiąco do głównego bohatera.
  • Początkowo Peter i Bobby Farrelly chcieli w roli głównej Bena Stillera, jednak studio go nie zaakceptowało, więc bracia postanowili obsadzić w tej roli wówczas jeszcze nikomu nieznanego Owena Wilsona. Na tę propozycję w studiu po prostu złapali się za głowy i przestali sprzeciwiać się udziałowi Bena Stillera.
  • Jeden z krytyków napisał o brytyjskim akcencie Lee Evansa, że „to prawdopodobnie najgorszy w historii udawany brytyjski akcent”. W rzeczywistości Evans jest Brytyjczykiem, a na planie jedynie podkreślił swoją naturalną wymowę.
  • Scena z zamkiem błyskawicznym oparta jest na prawdziwym wydarzeniu, kiedy rodzicom braci Farrelly przyszło w ten sam sposób pomagać jednemu z ich synów na przyjęciu zorganizowanym przez jedną z ich sióstr.
  • Pewnego dnia na planie zdjęciowym pojawił się ojciec Cameron Diaz, a bracia Farrelly postanowili go nakręcić. W scenie, w której bohatera Bena Stillera wypuszczają z więzienia, ojciec aktorki zagrał więźnia z brodą i długimi włosami, który uśmiecha się do głównego bohatera.
  • W masówce wzięli udział przyjaciele braci Farrelly.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.