Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii

Zło przyjmuje różne formy.
The Witch (2016)
Chronometraż: 1:32 (92 min)
6.7/10
62 264

brak ocen
7/10
7779
6.8/10
51000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$4 000 000
Opłaty
$40 423 945
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Lars Knudsen, Jay Van Hoy, Rodrigo Teixeira, Jodi Redmond, Daniel Bekerman, Chris Columbus, Eleanor Columbus, Alexandra Johnes, Thomas Benski, Lucas Ochoa
Operator
Kompozytor
Artysta
Craig Lathrop
Instalacja

Krótki opis

Nowa Anglia, rok 1630: William i Katherine prowadzą bogobojne życie wraz z piątką swych dzieci, osiedlając się na skraju nieprzebytej dziczy. Kiedy ich nowo narodzony syn znika w tajemniczych okolicznościach, a plony niszczeją, członkowie rodziny zaczynają zwracać się przeciwko sobie.

Co pozostało za kulisami

  • Zdjęcia do filmu zajęły 25 dni.
  • Autorzy zamierzali włączyć do filmu więcej scen z udziałem kozy o imieniu Czarny Filip, jednak zwierzę okazało się niewystarczająco wytresowane i trzeba było z tego pomysłu zrezygnować.
  • Słowo „VVitch” w tytule filmu zapisano tak, jak pisano je na początku XVII wieku, kiedy rozgrywa się akcja filmu. W tamtych czasach litera „W” (w dzisiejszych czasach słowo „witch”, czyli „czarownica”, pisze się właśnie tak) nie była jeszcze powszechnie stosowana.
  • Film został nakręcony w formacie 1,66:1. Dzięki temu dom wydaje się bardziej ciasny, a drzewa wyższe. Ponadto, można było objąć całą rodzinę jednym ujęciem.
  • Organizacja społeczna i religijna Świątynia Szatana wsparła produkcję filmu i zorganizowała kilka pokazów. Jej przedstawicielka Jaxx Blackmore wysoko oceniła film, nazywając go «imponującym przykładem penetracji esencji satanizmu», który, jej zdaniem, będzie przydatny dla współczesnego społeczeństwa i debat religijnych w nim prowadzonych.
  • W okresie, o którym mowa w filmie, powszechnie wierzono, że czarownica nie jest w stanie przeczytać „Ojcze Nasz”. To tłumaczy reakcję bohaterów filmu na niezdolność postaci granych przez Ellie Grainger i Lucasa Dawsona do dokończenia modlitwy.
  • Scena śmierci Caleba (w tej roli Harvey Scrimshaw) oraz reakcja na nią Mercy i Jonasa (odpowiednio Elli Grainger i Lucasa Dawsona) opiera się na zachowanych zapiskach z procesu salemskich czarownic, w którym dopuszczano zeznania o objawianiu się duchów. Świadkowie twierdzili, że dręczy ich duch wiedźmy, który przybierał postać ptaka, zwierzęcia, a nawet człowieka. Te męki przybierały formę szarpania, kłucia szpilką, gryzienia, drapania, siadania na czyjejś piersi, uniemożliwiając oddychanie, duszenia, gdy ktoś próbował się modlić, oraz wywoływania ataków (jak to wszystko ukazano w filmie).
  • Pisarz Stephen King, często nazywany mistrzem horroru, przyznał, że seans tego filmu przeraził go.
  • Według scenarzysty i reżysera Roberta Eggersa, nie mówił Harvey'emu Scrimshawowi, jak dokładnie powinien grać Caleba w najtrudniejszych scenach. Podpowiadał to Eggersowi aktor Ralph Ineson, który grał Williama. W tamtym momencie Eggers sam nie miał dzieci, natomiast Ineson miał ich dwoje, więc wiedział, jak się z nimi obchodzić i na planie zwrócił uwagę na to, jak trudno Eggersowi wyjaśnić Scrimshawowi, czego konkretnie od niego oczekuje.
  • Zdjęcia do filmu były realizowane na scenie teatru w majątku Antoniego Czechowa – Melichowie.
  • Według słów reżysera Roberta Eggersa, najczęściej pytano go, czy podczas kręcenia filmu nie zdarzyło się żadnych niewyjaśnionych zjawisk. Eggers na to pytanie zawsze odpowiadał przecząco.
  • Znaczną częścią dialogów i zwrotów akcji film jest zobowiązany zachowanym od XVII wieku zabytkom piśmiennictwa.
  • Film powstał na podstawie opowiadania o tym samym tytule autorstwa Antoniego Czechowa.
  • Czarownice rzekomo mówią językiem enochiańskim, który stworzył angielski matematyk, geograf, astronom, alchemik i astrolog John Dee (1527-1609).
  • Pierwszy film w karierze Any Taylor-Joy, w którym jej nazwisko pojawia się w napisach.
  • Reżyser Robert Eggers poinformował w jednym z wywiadów, że ze wszystkich zwierząt zaangażowanych w filmie, najbardziej wytresowany okazał się zając, i że z krukiem i koniem też łatwo było pracować.
  • Film został nakręcony w formacie 1,66:1, czyli stosunek boków ekranu jest dość rzadki (wysokość kadru została zmniejszona w celu projekcji obiektywem krótkookularowym na duży ekran). Właśnie dzięki temu formatowi dom wydaje się bardziej ciasny niż w rzeczywistości, a drzewa – wyższe. Ponadto, można było ująć jednym kadrem całą rodzinę.
  • Zdjęcia do filmu były kręcone głównie przy naturalnym oświetleniu.
  • Anya Taylor-Joy była pierwszą osobą, którą obejrzał Robert Eggers, obsadzając film.
  • Reżyserski debiut Roberta Eggersa w pełnym metrażu. Do tej pory kręcił tylko krótkometrażówki i raz napisał scenariusz (tego samego filmu). Nie informując go o tym, montażystka Louise Ford przekazała scenariusz producentom Larsowi Knudesenowi i Jayowi Van Hoyowi, z którymi wtedy współpracowała. Dowiedziawszy się o tym, Eggers przeraził się, ponieważ uważał scenariusz za niedopracowany, jednak okazało się, że producentom się spodobał. Zasugerowali jedynie Eggersowi, aby nieco uprościł strukturę scenariusza, który początkowo był podzielony na pięć części, z których każda była opowiadana z punktu widzenia kogoś z rodziny. Na znalezienie finansowania projektu minęły cztery lata.
  • Znaczną część dialogów film zawdzięcza zachowanym zabytkom piśmiennictwa z XVII wieku.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.