Pan z milionami

Mr. Deeds Goes to Town (1936)
Chronometraż: 1:55 (115 min)
7.8/10
27 275

brak ocen
7.5/10
411
7.8/10
25000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$800 000
Opłaty
$0
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Operator
Joseph Walker
Kompozytor
Artysta
Casting

Krótki opis

Klasyka komedii. Longfellow Deeds pochodzi z małego miasteczka, Mandrake Falls. Prowadzi spokojne życie, utrzymuje się z pisania rymowanek na okazjonalne kartki pocztowe. Lecz jego życie ma się całkowicie odmienić pewnego pięknego dnia za sprawą właśnie zmarłego wujka - multimilionera, który zostawia mu w spadku całą swoja fortunę. I chociaż Deeds nie jest zbyt entuzjastycznie nastawiony do nowej sytuacji, wyrusza do Nowego Jorku, by poznać uroki bycia jedną z najbogatszych osób w kraju. W Nowym Jorku czekają na niego jednak nie tylko przyjemności, ale również krewni, prawnicy i ludzie z różnych organizacji, ktorzy zainteresowani sa pieniędzmi młodego milionera. Sytuację psują jeszcze ośmieszające Deedsa artykuły - dla całego miasta staje się za sprawą gazety "Cinderella Manem" (Męskim Kopciuszkiem).

Co pozostało za kulisami

  • Aktorka Jean Arthur (1900-1991) i reżyser Frank Capra (1897-1991) zobaczyli film w całości dopiero w 1972 roku, kiedy byli gośćmi na festiwalu filmowym.
  • Jean Arthur tak bała się kręcenia, że często wymiotowała przed zdjęciami, a w przerwach między ujęciami uciekała do garderoby, gdzie zamykała się i płakała. Przed kamerą jednak zachowywała się profesjonalnie. Jednym z tych, którzy pomagali jej czuć się swobodnie na planie, był Gary Cooper (1901-1961).
  • Założyciel, prezes i producent studia filmowego Columbia Pictures Harry Cohn (1891-1958) przyjął zasadę, że pozwala reżyserom kręcić tylko jedno dubel, co oszczędzało studiu sporo pieniędzy i ściśle się tego trzymał. Frank Capra znalazł sposób na obejście tej zasady. Po zakończeniu każdego dubla krzyczał nie „Koniec!”, ale „Jeszcze raz!”, a aktorzy zaczynali scenę od nowa.
  • Jednym ze sposobów, dzięki którym Frank Capra minimalizował ingerencję kierownictwa studia w proces twórczy, było odmawianie pracy, dopóki na planie nie będzie obecny żaden z przełożonych. Jak tylko Harry Cohn lub ktoś inny z kierownictwa pojawiał się na planie, Capra ogłaszał półgodzinną przerwę. Takie przestoje kosztowały firmę filmową tak drogo, że Cohn bardzo rzadko pojawiał się na planie.
  • Reżyser Frank Capra od samego początku był przekonany, że w roli Longfellowa Deedsa doskonale sprawdzi się Gary Cooper. W oczekiwaniu na zwolnienie się Coopera rozpoczęcie zdjęć opóźniło się o pół roku, co kosztowało budżet filmu 100 000 dolarów.
  • Kierując się ideologicznym założeniem, że w USA sprawiedliwość jest niemożliwa, urzędnicy kultury radzieckiej w wersji filmu przeznaczonej na rynek krajowy zmienili jego zakończenie: bohatera sadzano do więzienia (na końcu pojawiał się jego zbliżenie za kratami), a scenę radości mieszkańców miasteczka z powodu jego powrotu z miasta przeleczono (a właściwie przepisano): rzekomo protestowali przeciwko jego aresztowaniu.
  • Aktorka Jean Arthur (1900-1991) i reżyser Frank Capra (1897-1991) zobaczyli film w całości dopiero w 1972 roku, kiedy byli gośćmi festiwalu filmowego.
  • Jean Arthur tak bardzo bała się występować, że przed zdjęciami często wymiotowała, a w przerwach między dublami musiała uciekać do garderoby, gdzie zamykała się i płakała. Przed kamerą zachowywała się jednak w pełni profesjonalnie. Jedną z osób, które pomagały jej poczuć się swobodnie na planie, był Gary Cooper (1901-1961).
  • Założyciel, prezes i producent wytwórni Columbia Pictures, Harry Cohn (1891-1958), przyjął zasadę, że reżyserzy mogą nagrywać tylko jedno duble, co oszczędzało studiu spore kwoty, i rygorystycznie jej przestrzegał. Frank Capra znalazł sposób, aby go obejść. Po zakończeniu każdego dubla nie krzyczał „Stop!”, lecz „Jeszcze raz!”, a aktorzy zaczynali scenę od nowa.
  • Jednym ze sposobów, dzięki którym Frank Capra minimalizował ingerencję kierownictwa studia w proces tworzenia filmu, była odmowa pracy w obecności kogokolwiek z przełożonych na planie. Gdy tylko Harry Cohn lub inny z dyrektorów pojawiał się na planie, Capra ogłaszał półgodzinną przerwę. Takie przestoje były dla firmy tak kosztowne, że Cohn pojawiał się na planie bardzo rzadko.
  • Reżyser Frank Capra był od samego początku przekonany, że w roli Longfellowa Didsa świetnie sprawdzi się Gary Cooper. Oczekując, aż Cooper będzie wolny, rozpoczęcie zdjęć opóźniono o pół roku, co kosztowało budżet filmu 100 000 dolarów.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.