Martwy i pogrzebany

Dead & Buried (1981)
Chronometraż: 1:34 (94 min)
6.5/10
18 487

brak ocen
6.4/10
336
6.5/10
17000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$3 000 000
Opłaty
$216 166
Witryna internetowa
Reżyser
Aktorzy
Scenariusz
Producent
Ronald Shusett, Robert Fentress, Richard R. St. Johns
Operator
Kompozytor
Artysta
Casting
Linda Francis
Instalacja

Krótki opis

Nad brzegiem morza uzbrojony w aparat turysta George fotografuje kamienistą plażę. W polu widzenia pojawia się atrakcyjna blondynka. Kiedy George próbuje się do niej zbliżyć, nagle okrąża go tłum, który znęca się nad nim okrutnie. Uwięzionego w sieci rybackiej turystę polewają benzyną i podpalają. W makabrycznej egzekucji bierze udział także dziewczyna z plaży, która robi zdjęcia. Niebawem ginie kolejny mężczyzna zakatowany na śmierć przy przystani. Tymczasem George, który daje oznaki życia, zostaje odnaleziony w pobliżu autostrady i trafia do szpitala. Tam jednak zabija go pielęgniarka, którą okazuje się blondynką z plaży. Śledztwo w sprawie serii tajemniczych zabójstw prowadzi szeryf Gillis. W trakcie dochodzenia dowiaduje się, że jego żona Janet odwiedzała George'a w hotelu. W miasteczku dochodzi do kolejnych tragedii

Co pozostało za kulisami

  • Efekty specjalne do filmu stworzył Stan Winston (1946-2008). Oprócz tego, efekty specjalne obejmowały mechanicznego manekina leżącego na szpitalnym łóżku bohatera, w którego wcielał się Christopher Allport (1947-2008). Manekin autorstwa Winstona został wykonany bardzo starannie, a nawet mógł się poruszać, co sprawiało, że wyglądał bardzo przekonująco jak prawdziwy człowiek, co dodatkowo szokowało widza, gdy igła była wkładana w źrenicę oka manekina.
  • Podczas kręcenia filmu reżyser Gary Sherman szedł na wszelkie możliwe poświęcenia, aby tylko nie pokazać czerwonego koloru w żadnej ze scen. Właśnie to sprawiało, że krew w scenach zabójstw wyglądała tak niespodziewanie szokująco. Z tego samego powodu Sherman nakazał nawet wymianę czerwonych tylnych świateł w samochodach na fioletowe.
  • W dniu, w którym kręcono pierwszą scenę na plaży z udziałem Christophera Allporta i Lizy Blount (1957-2010) pogoda, według Gusta Gary'ego Shermana, była zbyt dobra i słoneczna. Ekipa filmowa musiała zbudować ogromne płótno i zawiesić je ze skały, aby zasłonić słońce.
  • Ze względu na surowe przepisy regulujące pracę dzieci, twórcy filmu nie otrzymali pozwolenia na wykorzystanie aktorów dziecięcych grających Jamie'ego do kręcenia scen nocą. Biorąc pod uwagę, że wszystko z dziećmi działo się wyłącznie w nocy, ekipa filmowa została zmuszona do zbudowania ogromnego namiotu, aby pomieścić w nim zarówno samochód rodzinny, jak i nawiedzony dom, i aby sprawiało wrażenie, że panuje tam noc. W namiocie zainstalowano wentylatory, aby rozpraszać zaduch. Niestety, pracowały one tak głośno, że wszystkie te sceny trzeba było poddubingować w postprodukcji. Dlatego widać, jak usta bohaterki Nancy Locke poruszają się, nawet gdy jest cicho.
  • Scenę, w której bohater Roberta Bolera parkuje samochód na stacji benzynowej obok samochodu postaci granej przez Jamesa Farentino (1938-2012), kręcono z wnętrza samochodu tego drugiego.
  • W scenie operacji z udziałem chirurga granego przez Jacka Alberstona (1907-1981) pokazane ręce w rzeczywistości należą nie do niego, ale do Stana Winstona.
  • Jednym z najbardziej innowacyjnych efektów specjalnych w filmie była odcięta ręka przyklejona do kratki chłodnicy samochodu. Ręka była rekwizytem, ale była w stanie się poruszać – i to na długo przed pojawieniem się skomplikowanej animatroniki i robotyki. Poruszała nią aktorka ukryta pod maską samochodu.
  • Do szpitalnego pokoju wchodzi pielęgniarka (zagrała ją Liza Blount), podchodzi do pacjenta (to manekin, całkowicie zabandażowany, tak że widoczne jest tylko jedno oko) i wbija mu prosto w oko ostrze igły. Ten efekt specjalny wymyślił Stan Winston i był z niego bardzo dumny. Ukłucie w oko kręcono od tyłu. W źrenicy manekina wywiercono malutką dziurkę i, gdy zaczynano zdjęcia dubla, igła już w niej tkwiła, a oko było zamknięte. Na komendę „Motor!” aktorka wyciągała igłę ze źrenicy, a oko się otwierało. Podczas montażu tę scenę odwrócono i wstawiono do filmu od tyłu, tak że wydaje się, jakby igła wchodziła dokładnie w źrenicę.
  • W trakcie pracy film był montowany i przemontowywany wielokrotnie. Początkowo atak na rodzinę miał miejsce w późniejszej fazie filmu, już po zabiciu autostopowiczki, dlatego wskrzeszoną autostopowiczkę można zauważyć wśród napastników w scenie z rodziną w starym domu.
  • Efekty specjalne do filmu stworzył Stan Winston. Wśród nich był mechaniczny manekin leżący na szpitalnym łóżku – mógł się poruszać, dzięki czemu wydawał się prawdziwą osobą.
  • Podczas kręcenia filmu reżyser Gary Sherman starał się eliminować kolor czerwony, aby krew w scenach zabójstw wyglądała bardziej szokująco. W tym samym celu w samochodach czerwone światła zastąpiono fioletowymi.
  • W dniu zdjęć pierwszej sceny na plaży pogoda była dobra i słoneczna. Ekipa filmowa musiała zbudować ogromne płótno, które zwisało ze skały i zasłaniało słońce.
  • Ze względu na surowe przepisy dotyczące pracy dzieci, twórcy filmu nie otrzymali zgody na nocne zdjęcia z udziałem dziecięcych aktorów grających Jamie. Zgodnie z fabułą, sceny z dziećmi rozgrywały się w nocy, dlatego ekipa filmowa zbudowała ogromny namiot i umieściła w nim zarówno samochód rodzinny, jak i nawiedzony dom. W namiocie zainstalowano wentylatory, aby rozpraszać zaduch, i pracowały one tak głośno, że wszystkie te sceny trzeba było podłożyć, dlatego usta bohaterki Nancy Locke poruszają się, nawet gdy jest cicho.
  • Scenę, w której bohater Roberta Bolera parkuje samochód na stacji benzynowej obok pojazdu kierowanego przez postać grana przez Jamesa Farentino, filmowano z wnętrza samochodu tego drugiego.
  • W scenie operacji z udziałem chirurga, którego gra Jack Albertson, ręce należą w rzeczywistości Stanowi Winstonowi.
  • Uderzenie igłą w oko manekina filmowano od tyłu. W źrenicy manekina wywiercono maleńki otwór, a na początku igła już z niego wystawała, a oko było zamknięte. Aktorka wyciągała igłę z źrenicy, a oko się otwierało.
  • Jednym z najbardziej innowacyjnych efektów specjalnych w filmie była odcięta ręka przyklejona do kratki chłodnicy samochodu. Poruszała nią aktorka ukryta pod maską pojazdu.
  • W trakcie prac film był wielokrotnie montowany na nowo. Początkowo atak na rodzinę miał miejsce później, po zabójstwie autostopowiczki, dlatego wskrzeszoną autostopowiczkę można zauważyć wśród napastników w scenie z rodziną w starym domu.
  • Oryginalny tytuł tłumaczy się jako „Martwi i pogrzebani”, podczas gdy fabuła filmu bardziej odpowiada tytułowi „Martwi, ale nie pogrzebani”.
  • Efekty specjalne do filmu stworzył Stan Winston. Pośród innych rozwiązań znajdował się mechaniczny manekin leżący na szpitalnym łóżku — potrafił on się poruszać, dzięki czemu sprawiał wrażenie prawdziwego człowieka.
  • Podczas zdjęć reżyser Gary Sherman starał się eliminować kolor czerwony, aby widok krwi w scenach morderstw był bardziej szokujący. W tym samym celu czerwone reflektory w samochodach zastąpiono fioletowymi.
  • Ze względu na surowe przepisy dotyczące pracy dzieci, twórcy filmu nie otrzymali zgody na nocne zdjęcia z udziałem dzieci-aktorów grających Jamie. Zgodnie z fabułą sceny z dziećmi miały dziać się w nocy, dlatego ekipa filmowa zbudowała ogromny namiot, w którym umieszczono zarówno samochód rodzinny, jak i nawiedzony dom. W namiocie zainstalowano wentylatory, aby rozproszyć zaduch; pracowały one jednak tak głośno, że wszystkie te sceny trzeba było ponownie udźwiękować, przez co usta bohaterki Nancy Locke poruszają się nawet wtedy, gdy milczy.
  • Scenę, w której bohater Roberta Bolera parkuje samochód na stacji benzynowej obok auta postaci granej przez Jamesa Farentino, kręcono z wnętrza samochodu tego drugiego.
  • W scenie operacji z udziałem chirurga granego przez Jacka Albertson dłonie w rzeczywistości należą do Stana Winstona.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.