Dzień świstaka

Czy kiedykolwiek miałeś deja vu? A czy ty się aby nie powtarzasz?
Groundhog Day (1993)
Chronometraż: 1:41 (101 min)
8.1/10
1 301 038

brak ocen
7.6/10
9048
8/10
735000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$14 600 000
Opłaty
$70 906 973
Reżyser
Scenariusz
Producent
Harold Ramis, Trevor Albert, C.O. Erickson
Operator
Kompozytor
George Fenton
Artysta
David Nichols, James J. Murakami, Gary Baugh
Casting
Howard Feuer
Instalacja
Pembroke J. Herring
Cały zespół (59)

Krótki opis

Phil Connors, pyszałkowaty i cyniczny prezenter pogody, wybiera się wraz z ekipą telewizyjną do prowincjonalnego Punxsutawney na doroczny "Dzień Świstaka". Idiotyczna ceremonia przepowiadania nadejścia wiosny przepełnia go odrazą. Jedynym jaśniejszym punktem wyprawy jest śliczna producentka, Rita. Phil ma nadzieję poderwać Ritę, jednak los szykuje mu przykrą niespodziankę. Z niewiadomych przyczyn dzień świstaka zaczyna się bez końca powtarzać. Żeby wyrwać się z pętli czasu, Phil będzie musiał wiele zrozumieć i wiele w sobie zmienić.

Co pozostało za kulisami

  • Phil Connors przeżywa 2 lutego 34 razy. W rzeczywistości fabuła sugeruje, że tych dni było znacznie więcej, ale w trakcie filmu pokazanych zostaje dokładnie 34 dni. Jak przyznał później Harold Ramis, w oryginalnym scenariuszu pojawiła się liczba 10 000 lat, jednak ostatecznie czas trwania dnia świstaka wyniósł około 10 lat.
  • Piosenka, do której Phil budzi się każdego ranka 2 lutego – to „I Got You Babe” w wykonaniu duetu Sonny & Cher, popularny hit z sierpnia 1965 roku.
  • W jednej ze scen, gdzie Phil obserwuje, jak do banku podjeżdżają inkasenci, aby ostatecznie ukraść torbę pieniędzy, płaszcz Phila jest rozpięty, ale w następnej scenie jest już starannie zapięty.
  • Podczas nauki gry na fortepianie Phil gra „Rapsodię na temat Paganiniego” Rachmaninowa. Ten romantyczny motyw został również wykorzystany w innym filmie fantasy „Gdzieś w czasie” (1980). Pierwsze nieśmiałe uderzenia w klawisze podczas samej pierwszej lekcji Bill Murray wykonuje samodzielnie. Nie znając nut, wyłuskał melodię na słuch.
  • Ramis twierdził, że prawie za każdym razem, gdy próbował wyjaśnić Murrayowi sens danej sceny, ten mu przerywał i pytał: „Po prostu powiedz mi – czy to jest dobry Phil, czy zły Phil?”
  • Równocześnie ukazał się film „Dwanaście zero jeden po północy”, w którym wykorzystano ten sam zabieg fabularny, co, jak wspomina scenarzysta tego filmu, Richard Lupoff, doprowadziło do 6-miesięcznych sporów sądowych.
  • Na 7 minucie filmu szalika u głównego bohatera w ogóle nie widać, a w następnej scenie szalik już wystaje spod płaszcza.
  • Zdjęcia do sceny, w której zirytowany Phil rozbija w drobny mak budzik, nie poszły zgodnie z planem: od uderzenia Murraya zegar ledwo pękł, więc ekipa filmowa musiała zadać ostateczny cios młotkiem. Mimo to (i zostało to w filmie), nie przestali śpiewać.
  • Film został nakręcony na podstawie opowiadania Danny'ego Rubina.
  • Energetyczna piosenka „Meteorolog” („Weatherman”), otaczająca film, została skomponowana wspólnie przez Harolda Ramisa i George'a Fentona.
  • Dzień Świstaka jest najhuczniej obchodzony w małym miasteczku Punxsutawney (stan Pensylwania), którego liczba mieszkańców wynosi zaledwie 6,7 tysiąca. O terminie nadejścia wiosny decyduje świstak o imieniu Phil, który tego dnia po raz pierwszy wychodzi ze swojej nory po zimowym śnie. Jeśli widać jego cień, zima potrwa jeszcze sześć tygodni, a jeśli nie – nadejście wiosny jest już blisko.
  • Energiczna piosenka „Weatherman” (Meteorolog), która otwiera i zamyka film, została skomponowana wspólnie przez Harolda Ramisa i George'a Fentona.
  • Zdjęcia do filmu nie były kręcone w Punxsutawney, lecz w miasteczku Woodstock (stan Illinois). Tymczasem Bill Murray i Harold Ramis osobiście uczestniczyli w prawdziwej ceremonii rok przed premierą filmu, w 1992 roku.
  • Premiera filmu, który zarobił w amerykańskich kinach 70,9 mln dolarów, znacząco zwiększyła zainteresowanie gapiów Dniem Świstaka i towarzyszącą mu ceremonią. W szczególności w 1997 roku w uroczystościach uczestniczyło 35 tysięcy osób (co stanowiło pięciokrotność liczby mieszkańców samego miasteczka).
  • Ramis twierdził, że niemal za każdym razem, gdy próbował wyjaśnić Murrayowi sens sceny, ten przerywał mu i pytał: „Powiedz mi tylko – Phil jest dobry czy zły?”
  • W tym samym czasie wyszedł film „12:01”, w którym wykorzystano ten sam zabieg fabularny, co według wspomnień scenarzysty tego filmu, Richarda Lupoffa, doprowadziło do sześciomiesięcznych sporów sądowych.
  • Premiera filmu, która w Ameryce Północnej zarobiła 70,9 mln dolarów, znacząco zwiększyła zainteresowanie gapiów Dniem Świstaka i towarzyszącą mu ceremonii. W szczególności, w 1997 roku na uroczystości obecnych było 35 tysięcy osób (5 razy więcej niż liczba mieszkańców samego miasteczka).
  • Zdjęcia do filmu nie były kręcone w Punxsutawney, lecz w miasteczku Woodstock (stan Illinois). W międzyczasie Bill Murray i Harold Ramis odwiedzili prawdziwą ceremonię osobiście na rok przed premierą filmu, w 1992 roku.
  • Zdjęcia sceny, w której zirytowany Phil rozbija budzik na kawałki, nie przebiegły tak, jak oczekiwano: po uderzeniu Murraya zegar ledwo pękł, więc ekipa filmowa musiała zadać ostateczny cios młotkiem. Mimo to (i to weszło do filmu) zegar nie przestał dzwonić.
  • Film został nakręcony w oparciu o opowiadanie Danny’ego Rubina.
  • Reżyser Harold Ramis planował zaprosić do roli głównej Toma Hanksa, lecz później przyznał, że Tom był „zbyt dobry” do tej roli.
  • Początkowo, nieszczęścia Phila Connorsa miały rozpocząć się od tego, że został on przeklęty przez byłą dziewczynę, którą bezlitośnie porzucił. Jednak w trakcie dopracowywania scenariusza ten wątek został wyeliminowany.
  • W pierwszej wersji scenariusza założono, że Phil Connors utknął w Dniu Świstaka już od pierwszych kadrów filmu. Później Harold Ramis postanowił przeredagować scenariusz, aby widzowi łatwiej było wciągnąć się w zawiłości fabuły.
  • W pierwszej wersji scenariusza zakładano, że Phil Connors utknął w Dniu Świstaka od pierwszych scen filmu. Później Harold Ramis postanowił przeredagować scenariusz, aby widzom było łatwiej wciągnąć się w zawiłości fabuły.
  • Reżyser Harold Ramis planował zaprosić Toma Hanksa do odegrania głównej roli, ale później przyznał, że Tom był „zbyt dobry” do tej roli.
  • Phil Connors przeżywa 2 lutego 34 razy. W rzeczywistości fabuła sugeruje, że tych dni jest znacznie więcej, ale w trakcie akcji filmu pokazane zostają dokładnie 34 dni. Jak później przyznał Harold Ramis, w oryginalnym scenariuszu pojawiała się liczba 10 000 lat, ale ostatecznie dzień świstaka trwał około 10 lat.
  • W procesie nauki gry na pianinie Phil gra „Rapsodię na temat Paganiniego” Rachmaninowa. Ten romantyczny motyw został wykorzystany również w innym filmie fantasy, „Gdzieś w czasie” (1980). Pierwsze niepewne uderzenia w klawisze podczas pierwszej lekcji Bill Murray wykonał samodzielnie. Nie znając nut, dobrał melodię ze słuchu.
  • Podczas kręcenia filmu Bill Murray doznał urazu produkcyjnego. Został dwa razy ugryziony przez świstaka.
  • Podczas zdjęć do filmu Bill Murray doznał wypadku przy pracy. Został dwukrotnie ugryziony przez świstaka.
  • Najszerzej obchodzony jest Dzień Świstaka w niewielkim miasteczku Punxsutawney (stan Pensylwania), liczącym zaledwie 6,7 tys. mieszkańców. O nadejściu wiosny osądza się na podstawie świstaka o imieniu Phil, który tego dnia po raz pierwszy wychodzi z nory po zimowym śnie. Jeśli widać jego cień, zima potrwa jeszcze sześć tygodni, a jeśli nie – wiosna jest już blisko.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.